24 listopada 2019

Abp Michalik: szatan chce królestwa grzechu, ale zwyciężymy go mocą krzyża Chrystusa

(Abp Józef Michalik, Fotograf: Piotr Tumidajski/FORUM)

W uroczystość Chrystusa Króla w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie został odmówiony Akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. – Polska, jeśli zatraci swoje chrześcijańskie korzenie uschnie, zaniknie – mówił abp Józef Michalik. W ostatnich dniach, obchodzono trzecią rocznicę proklamacji Aktu Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

 

– Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, by naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twoje królestwo – królestwo prawdy i życia, królestwo świętości łaski, królestwo sprawiedliwości i miłości i pokoju. Dzisiaj te słowa usłyszymy ponownie, gdy nastąpi odnowienie aktu przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana – mówił ks. Zbigniew Bielas, kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, który przypomniał słowa, które padły trzy lata temu podczas z aktu przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana.

 

Podczas uroczystości, abp Józef Michalik zauważał, że istnieje jeszcze inny wymiar królestwa oprócz ziemskiego świata. – Jest inny świat i oprócz władców tego świata, w którym żyjemy teraz, (…) jest jeszcze inny Król i Pan, który panuje w królestwie prawdy, sprawiedliwości i miłości. Każdy kto żyje prawdą, sprawiedliwością i miłością, każdy kto słucha głosu Chrystusa Króla, jest oczekiwany w Jego królestwie – mówił i dodawał, że to ze słów Ewangelii Chrystusa o potrzebie miłosierdzia i miłości bliźniego, o konieczności przebaczenia i miłości nieprzyjaciół wyrosła kultura Europy i kultura pokoleń Polaków.

 

– Ale tej prawdziwej kultury nie da się pomyśleć bez konkretnych czynów, bez wierności małżeńskiej i przedmałżeńskiej czystości. Bez miłości do kolejnego dziecka, bez codziennej modlitwy. Nie da się pomyśleć o prawdziwie wierzących chrześcijanach, jeśli nie uczestniczą w niedzielnej Mszy świętej. Tak głęboka duchowa kultura chrześcijańska jest oparta na mocnych, trwałych fundamentach i nie pozwala sobą manipulować. Jest nie do pogodzenia z żadną ideologią – ani nazizmem, ani marksizmem, ani libertynizmem – podkreślił.

 

Abp Michalik przytoczył słowa papieża Franciszka, który powiedział, że Kościołowi jest nie po drodze z masonerią, mafią, korupcją, lobby homoseksualnym. Zadaniem Kościoła jest bowiem głoszenie Chrystusa i uświęcanie ludzi, prowadzenie ludzi do zbawienia. – Bowiem Ewangelia to nie kilkadziesiąt stroniczek zadrukowanego papieru, jakieś paragrafy wyliczone, które trzeba wypełniać. Ewangelia nie jest rzeczą skończoną, zaokrągloną, wyczerpaną, ale jak mówi ks. Zieja, razem z nami rozwija się. Ciągle jest przed nami i będzie przez wszystkie dni aż do skończenia świata, jako żywa całość. Życie według Ewangelii prowadzi do spotkania z żywym Chrystusem w Eucharystii i w Kościele. Z Chrystusem, który przypomina, że przez wiarę rośnie i rozwija się królestwo Boże w nas – mówił hierarcha.

 

– W dzisiejszym świecie nie dzieje się dobrze. Wielkim wyzwaniem jest sekularyzacja, odejście od wiary w Boga i pozbawienie transcendencji, nadprzyrodzoności, jako uzasadnienie dla dobrego życia. Pozbawia nas ten fakt, te wysiłki mocnego fundamentu życiowego. Bo właśnie ta tendencja oddziela sumienie od życia codziennego, politykę od etyki, uchwalane prawo od sumień – zauważył.

 

Abp Józef Michalik powiedział również, że dziś na Kościół i wiarę w Europie i w Polsce jest skierowany zorganizowany atak. Są całe struktury zła, są bogate fundacje zagraniczne i polskie, które próbują przeprowadzić całościową rewolucję kulturową, seksualną, wychowawczą. – Trwa rozpisana partytura ataków na święte symbole, na Kościół, na biskupów, na księży, których przygotowani i wysłani prowokatorzy atakują tylko dlatego, że są to kapłani wierni nauce Kościoła i nie godzą się na profanację świętości. Widział te zagrożenia kard. Karol Wojtyła, który tuż przed wyborem, w czasie podróży zagranicznej do Ameryki i Kanady mówił, warto to przypomnieć jeszcze raz, że stoimy dziś w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżywała ludzkość. Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a antykościołem, prawdą a antyprawdą, Ewangelią, a jej zaprzeczeniem. Ta konfrontacja została wpisana w plany Boskiej Opatrzności. Jest to czas próby, przez który musi przejść cały Kościół, a polski w szczególności – mówił były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

 

Hierarcha zauważył, że w Polsce jest jeszcze wiele obszarów wymagających oczyszczenia. Ale w Polsce są również wielkie pola nadziei na rozwój żywej wiary. – Widzimy, rozeznajemy szaleństwo zła i odcinamy się od niego. Bo modlimy się za bluźnierców i za nich także przepraszamy znieważanego Boga. Jakże pragnęlibyśmy widzieć ich nawróconych i zbawionych. Nie ustawajmy zatem także w modlitwie za nieprzyjaciół Kościoła – apelował.

 

Abp Michalik zauważał, że w Polsce zdecydowana większość to ludzie ochrzczeni i wychowani w rodzinach chrześcijańskich. Wielką nadzieją są u nas różne inicjatywy, które mają miejsce w Kościele. Jak mówił, to młodzi ludzie staną się siłą żywej wiary w narodzie.

 

– Polska nie śpi! Kościół w Polsce duszpastersko trzyma się blisko Chrystusa! Królestwo Chrystusa nie podoba się szatanowi. On próbuje zaprowadzić swoje królestwo kłamstwa, nienawiści, rozwiązłości i grzechu. Nie zwalczymy go jego metodami ani naszymi siłami. Zwyciężymy go mocą krzyża Chrystusowego. Mocą wiary, wzmacnianej postem, jałmużną, cierpieniem, modlitwą. W trudnych czasach nie godzi się stać bezczynnie – mówił arcybiskup senior diecezji przemyskiej.

 

– Pomagający Chrystusowi w przybliżaniu Królestwa Bożego na ziemi są potrzebni. A więc pomagajmy Mu, aby przez przykład miłości każdego z nas wobec człowieka, z którym wypadło nam żyć, w sytuacji, w której wypadło nam żyć, Chrystus mógł królować w naszych rodzinach, w miejscach pracy i wypoczynku. A stanie się to możliwe, jeśli zakróluje w nas samych na co dzień, w naszych decyzjach, naszych modlitwach. On Sam przecież mówił, że Królestwo Boże jest w nas. Że królestwo Jego nie jest z tego świata. Ale to na tym świecie przygotowujemy się do przekroczenia jego bram. Chrystus Król oczekuje na nas w nowym swoim królestwie – zakończył abp Michalik.

 

 

Źródło: diecezja.pl

WMa

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie