12 kwietnia 2020

Absurd w Świnoujściu. Policja zakazuje…przebywania na domowych działkach

(fot. Wojciech Krynski / FORUM)

Uwaga, uwaga, tu Policja! Przebywanie na działkach w celach rekreacyjnych jest zabronione – to nie kolejny tekst z komedii Barei, ale polska rzeczywistość w czasie epidemii koronawirusa.

 

Trwająca kwarantanna skutecznie wyrzuciła ludzi z parków, bulwarów, łąk, lasów czy trawników. Szczęśliwy, kto dzisiaj ma możliwość korzystania z pięknej pogody na własnej działce. Jak się jednak okazuje, przebywanie nawet na kilku metrach kwadratowych własnego ogródka może być łamaniem rygorystycznych zaleceń.   

 

Portal iswinoujscie.pl opublikował nagranie, na którym zarejestrowano jak z policyjnych szczekaczek słychać dość nietypowe wezwanie policji. – Uwaga, uwaga, tu Policja! Przebywanie na działkach w celach rekreacyjnych jest zabronione – brzmi komunikat. Jak widać, podczas trwającej walki z epidemią koronawirusa, swoimi zarządzeniami władza konsekwentnie naraża się na coraz większą śmieszność.

 

 

Bo jak inaczej nazwać tak absurdalne zarządzenie? Na działce nie wolno nam wypoczywać, ale na balkonie – gdzie odstępy pomiędzy sąsiadami często są mniejsze niż  1 metr – już tak?? Możemy wyjść do sklepu, apteki czy do pracy, ale na swojej prywatnej działce przebywać nam już nie wolno? A może koronawirus ma taką specyfikę, że dotyka rodzin spędzających czas na ogrodzonym podwórku, ale szerokim łukiem omija uczestników niedawnych rządowych obchodów 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej?

 

Tak czy inaczej, miejmy nadzieję, że wezwanie do opuszczenia własnych przydomowych działek to jedynie nadgorliwość lokalnej policji, a nie wytyczne dla wszystkich służb. Bo najgorsza władza to ta, z której się śmieją.

 

Źródło: YouTube / iswinoujscie pl / komentarz PCh24.pl

PR

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie