12 września 2019

Ambasador USA w Bośni i Hercegowinie wziął udział w „homoseksualnej paradzie LGBT”

(Fot. Twitter @USEmbassySJJ)

W Sarajewie odbyła się pierwsza w historii tego miasta „homoseksualna parada LGBT”. Wziął w niej udział Eric Nelson, ambasador USA w Bośni i Hercegowinie. Amerykańska Ambasada wystosowała również komunikat wspierający postulaty środowiska LGBT.

 

Sarajewo Gay Pride – to hasło przewodnie homoseksualnej manifestacji w stolicy Bośni i Hercegowiny. W tym roku aktywiści ruchu LGBT przeszli ulicami tego miasta po raz pierwszy w historii. Jak informują media, Sarajewo było ostatnią bałkańską stolicą, w której dotychczas nie odnotowano tzw. marszów równości. Tym razem środowiska LGBT dopięły swego i przeprowadziły tęczową manifestację przez ulice miasta. Co więcej, manifestantów wspierał ambasador USA w Bośni i Hercegowinie.

 

Eric Nelson to nie jedyny amerykański dyplomata, który w ostatnim czasie wspiera homoseksualny ruch LGBT na całym świecie. Podobne manifestacje z udziałem ambasadorów lub innych dyplomatów miały miejsce w Macedonii, na Jamajce czy w Izraelu. Także w Polsce obserwowaliśmy podobne wsparcie, choć już nie ze strony amerykańskich dyplomatów a brytyjskich. Zaangażowanie Ambasady USA w Bośni i Hercegowiny było jednak zdecydowane i zauważalne.

 

Oprócz samego faktu wzięcia udziału w marszu LGBT ambasadora USA, odnotowano również wsparcie na oficjalnej stronie internetowej Ambasady oraz w mediach społecznościowych. Na Twitterze udostępniano zdjęcia Erica Nelsona w gronie uczestników homoseksualnej manifestacji. Wydano również komunikat wspierający ruch LGBT i popierający jego żądania.

 

„Mieszkańcy Bośni i Hercegowiny zebrali się, aby odrzucić strach i nienawiści i zamiast tego pokazali światu, że Bośnia i Hercegowina jest rzeczywiście otwartym i tolerancyjnym krajem, który szanuje prawa wszystkich osób” – czytamy w oficjalnym komunikacie. „Marsz homoseksualnej dumy dotyczy równych praw człowieka dla wszystkich. Każdy w Bośni i Hercegowinie, bez względu na swoją orientację seksualną lub tożsamość płciową, ma prawo do tych samych praw i wolności” – napisano w dokumencie.

 

W komunikacie Ambasady USA w Sarajewie czytamy również: „faktem jest, że grupy szczególnie wrażliwe nadal cierpią. Na wszystkich spoczywa odpowiedzialność za wspieranie osób zmarginalizowanych i doświadczających dyskryminacji i niesprawiedliwości”.

 

Według prohomoseksualnego portalu „Washington Blade”, w manifestacji LGBT w Sarajewie wzięło udział około 3 tysięcy osób. Policja nie odnotowała żadnych incydentów skierowanych przeciwko homoseksualistom.

 

Warto odnotować szczególną „aktywność” amerykańskich polityków i dyplomatów, którzy wspierają ruch LGBT. Jak zauważa portal LifeSiteNews.com, co prawda administracja Donalda Trumpa podjęła działania zakazujące służby wojskowej osobom z tzw. dysforią płciową, ale jednocześnie poparła nominacje dla prawników związanych z grupami LGBT.

 

Biały Dom mianował różnych urzędników na stanowiska państwowe, którzy pozytywnie odnoszą się do założeń ideologii LGBT. Portal dodaje, że do sądów federalnych nominowano sędziów wspierających LGBT. Jednocześnie pozwolono ambasadorom USA w różnych krajach na „świętowanie” miesiąca „homoseksualnej dumy”. Waszyngton nie wyraził co prawda zgody na wywieszanie tęczowych flag na budynkach Ambasad, ale niektórzy dyplomaci wywieszali je po prostu w najbliższym sąsiedztwie.

 

 

Źródło: LifeSiteNews.com

WMa

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie