5 lipca 2013

Antychrześcijański profil wciąż obraża. Facebook nie podziela obaw

Po raz kolejny Facebook ujawnił swe antychrześcijańskie oblicze. Profil ze skrajnie bluźnierczą treścią, obrażającą naszego Pana Jezusa Chrystusa i Najświętszą Marię Pannę zdaniem władz portalu nie narusza standardów i może dalej funkcjonować.

 

Użytkownicy społecznościowego portalu Facebook niejednokrotnie musieli zetknąć się z profilami, która w sposób jawny i skrajnie bluźnierczy obrażają ludzi wierzących i drogie im symbole. Ze szczególną perfidią, można by rzec szatańską wręcz, atakowane jest chrześcijaństwo. Krzyż i inne symbole tak ważne dla wyznawców Chrystusa są w plugawy sposób używane do zwiększenia „popularności” „osobistych wrogów Boga”, jak sami siebie często określają. Atakowani są księża, siostry zakonne a nawet osoba obecnego papieża jak jego poprzedników.

 

To, że wśród internautów jest spora ludzi opętanych nienawiścią do chrześcijaństwa, nie zaskakuje. Wszak już nasz Pan Jezus Chrystus zapowiedział, że jego wyznawcy będą „w nienawiści u wielu”. Jednak oburzająca dużo bardziej jest liberalna polityka władz FB wobec tego typu wpisów.

 

Portal nocristianofobia.org opisuje jeden z wielu istniejących profili na FB, który z bluźnierczym rozmachem godnym ostatnich kręgów piekieł, drwi z Najświętszej Panny Marii i jej dziewiczego macierzyństwa. Twórca profilu obraża i kpi także z osoby naszego Pana Jezusa Chrystusa.

 

Na płynące od internautów zgłoszenie nadużycia, Facebook zareagował w charakterystyczny dla siebie sposób. Z jednej strony władze serdecznie dziękują za zgłoszenie i zapewniają, że tego typu działania jest z ich strony doceniane, lecz w ich opinii materiały „nie naruszają standardów wspólnotowych dotyczących mowy nienawiści”.

 

W Internecie trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o usunięcie bluźnierczego profilu. Podpisało ją już blisko 3500 osób.

 

Warto przypomnieć, że na FB z całą surowością są tropione wszelkie materiały krytykujące zachowania homoseksualne. Mówienie prawdy o sodomii naraża na portalowe kary. Przekonali się o tym  także redaktorzy portalu PCh24.pl, których konta zostały zawieszone za odważne przeciwstawienie się homopropagandzie.

 

 

Źródło:nocristianofobia.org

luk

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie