6 kwietnia 2021

Antykościelny bluzg na Wielkanoc. Czy w TVP2 ktoś wcześniej oglądnął „Robin Hood. Początek”?

(Fot. Materiały promocyjne filmu)

„Robin Hood. Początek” – takim oto filmidłem uraczyła nas publiczna telewizja w Wielkanocny wieczór. Oto w najważniejsze dla katolików święto, w czasie najlepszej oglądalności mogliśmy zobaczyć bluzg na Kościół, ukryty w skądinąd marnie przedstawionej historii Robin Hooda.

 

Trudno ocenić co kierowało planistami z TVP2 i jakie argumenty przemówiły za tym, by w Wielkanoc po godzinie 20. wyemitować film „Robin Hood. Początek”. Być może trzeźwe myślenie przyćmiła sama legenda Robin Hooda, która ma wśród polskich widzów raczej pozytywny odbiór. Może pomyślano, że skoro „Książe złodziei” (1991) z Kevinem Costnerem puszczano już setki razy, to trzeba spróbować z nowszym obrazem (2018), opowiedzianym bardziej współczesnym językiem? Bo cóż złego może być w opowiastce o szlachcicu, co zamieszkał w lesie, łupił bogatych, by wspomagać biednych i uciemiężonych?

 

A złego może być wiele! Zaś „Robin Hood. Początek” jest tego najlepszym dowodem.

 

Ten film to antykościelny bluzg. Mamy tu do czynienia z przypisaniem ludziom Kościoła (hierarchii) najgorszych cech – od rozpusty, bezeceństwa, poprzez chciwość, dwulicowość, po nieokiełznaną chęć władania światem (i głupim ludem „nabranym” na Ewangelię).

 

Zapewne pamiętają państwa historie dzielnych Muszkieterów? Czarnym charakterem był tam budzący postrach i żądny władzy kardynał Richelieu. Cóż, przy angielskich hierarchach z opowieści o Robin Hoodzie, to ostoja cnót. Bowiem biskup zasiadający w Nottingham przedstawiony jest jako zwyrodnialec i chciwy zbereźnik, a jego watykański zwierzchnik – kardynał – jawi się już jako posłaniec samego Pana Zła. To bezwzględny gracz, który za nic ma ludzkie „proste grzeszności”, one są gdzieś poniżej jego zainteresowań – on rozgrywa, knuje na wysokim poziomie, nie licząc się z liczbą ofiar, które trzeba będzie złożyć na drodze do osiągnięcia ziemskiego panowania…

 

O antykatolickim wydźwięku tego filmu można napisać tu wiele. Portal PCh24.pl już wcześniej recenzował ów obraz piórem Jakuba Majewskiego w materiale „Robin Hood: Początek”. Legenda założyciela Antify? – pogłębioną analizę można przeczytać klikając TUTAJ.

 

I taki właśnie obraz TVP2 zaserwowała nam na Wielkanoc.

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(29)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy