23 grudnia 2018

Arcybiskup Dzięga o złudnym dobrodziejstwie metody in vitro

(Fot. Pixabay)

Dzisiejsze procedury in vitro nie mogą być zaakceptowane przez Kościół. Decyzja nie należy do mnie, mogę tylko prosić, przestrzegać i modlić się, żeby nie następowały żadne dramaty – w ten sposób metropolita szczecińsko-kamieński arcybiskup Andrzej Dzięga odniósł się do możliwych planów finansowania metody zapłodnienia in vitro z budżetu Szczecina.

 

Metropolita w rozmowie z Radiem Szczecin podkreślił, że w dzisiejszych procedurach in vitro „niestety z naruszeniem polskiego prawa, z naruszeniem praw dziecka, z naruszeniem często praw rodziców doprowadza się do poczęcia większej liczby dzieci niż nawet rodzice proszą”.

Potem te dzieci są zamrażane. To jest dramatyczne naruszanie praw dziecka i praw rodziców. Rodzice nawet nie wiedzą ile ich dzieci czasami jest zamrożonych w tych pojemnikach i to jest dramat – stwierdził arcybiskup Dzięga.

Metropolita wyjaśnił, że Kościół akceptuje m.in. naprotechnologię, czyli takie wspomaganie organizmu, które zachowuje naturalne środowisko poczęcia każdego człowieka. Jednocześnie hierarcha przypomniał, że każde dziecko jest łaską i jest tchnieniem Bożej miłości.

 

Źródło: KAI

RoM

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie