14 lipca 2020

Belgia: nauczycielka cierpiąca na syndrom poaborcyjny zabiła dwójkę swoich dzieci

(Autor: Bene16 (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons)

Do strasznej tragedii doszło na południu Belgii. Matka, która cierpiała na syndrom poaborcyjny została oskarżona o dźgnięcie nożem dwójki dzieci i utopienie trzeciego w wannie. W zeznaniach kobieta przyznała, że bardzo tęskniła za dziewczynką, którą uśmierciła w wyniku aborcji, ponieważ zdiagnozowano u niej zespół Downa i rzekomą wadę serca.

 

Z doniesień medialnych wynika także, że kobieta dokonała kolejnej aborcji w czasie lockdownu.

 

Do zdarzenia doszło w Hantes-Wiheries, w prowincji Hainaut w południowej części Belgii, na granicy z Francją. Julie Lambotte jest w areszcie po utopieniu swojej 22-miesięcznej córki Orphee w wannie.

 

Podobno zadała także śmiertelne ciosy nożem swojej siedmioletniej córce Ceres i dźgnęła dziewięcioletniego syna Thibalda, który jest w szpitalu w stanie ciężkim, ale stabilnym.

 

Lambotte została oskarżona o morderstwo i usiłowanie morderstwa. Psychiatrzy mają ocenić jej stan. Według najnowszych informacji, kobieta przebywa w skrzydle szpitalnym w więzieniu w Brugii.

 

Do dramatycznego zdarzenia miało dojść w zeszły wtorek. Lambotte jednak dopiero teraz po raz pierwszy została przesłuchana przez policję. Miała zeznać, że  motywem morderstwa było to, iż „tęskniła za swoją małą dziewczynką”.

 

Ta mała dziewczynka była nienarodzonym dzieckiem, które uśmierciła w wyniku aborcji po ujawnieniu, że ma zespół Downa i wadę serca. Lambotte podobno nigdy nie była w stanie poradzić sobie z syndromem postaborcyjnym. Wkrótce potem zaszła w ciążę z Orphee. Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce krótko przed trzecią rocznicą aborcji.

 

Kobieta próbowała popełnić samobójstwo.

 

Walońskie miasteczko jest zszokowane podwójnym dzieciobójstwem i usiłowaniem popełnienia przez Lambotte samobójstwa. Burmistrz miasta Hantes-Wihéries poinformował, że była to miejscowa nauczycielka. Zdradził także, że kobieta musiała przejść kolejną aborcję ze względów medycznych w trakcie blokady, co, jak twierdził, było dla niej ciężkie.

 

Liczne badania wykazały związek między aborcją a zwiększonym ryzykiem problemów psychologicznych, w tym lęku, depresji, nadużywania substancji i podejmowania prób samobójczych.

 

Badanie z 2011 r. z „British Journal of Psychiatry” wykazało 81-proc. podwyższone ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym po aborcji.

 

„Wyniki wskazują dość konsekwentnie, że aborcja wiąże się od bardzo umiarkowanego do bardzo wysokiego ryzyka wystąpienia problemów psychologicznych po zabiegu” – czytamy. „Ogólnie rzecz biorąc, wyniki ujawniły, że kobiety, które zostały poddane aborcji, doświadczyły 81-proc. wzrostu ryzyka problemów ze zdrowiem psychicznym, a prawie 10 proc. przypadków problemów ze zdrowiem psychicznym zostało bezpośrednio przypisane aborcji”.

 

Artykuł z 2008 roku zamieszczony w „The Lancet” również wskazywał na ryzyko aborcji dla zdrowia psychicznego i zalecał szersze udostępnienie porad psychologicznych dla kobiet po aborcji.

 

Źródło:  7news.com.au, brusselstimes.com, lifenews.com

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie