26 marca 2021

Bogdan Musiał: Niemcy zaostrzyli kary bo wiedzieli, jak wielu Polaków pomaga Żydom

(Fot. PCh24TV)

Niemcy wprowadzili na polskich ziemiach karę śmierci za wsparcie ukrywających się, ponieważ widzieli, jak duża jest pomoc Polaków wobec Żydów i chcieli to zmienić – powiedział dr hab. Bogdan Musiał, badacz historii XX wieku.

 

 

Historyk w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl wyjaśnił, dlaczego sytuacja Żydów na okupowanych ziemiach polskich, a także relacje pomiędzy obydwoma narodami różniły się w porównaniu z innymi krajami napadniętymi przez Niemców.

 

– Ponad połowę spośród ofiar Holokaustu stanowili polscy Żydzi. Skala mordów była na naszych ziemiach nieporównywalnie większa niż gdziekolwiek indziej. Żydzi, spodziewając się, co ich czeka, usiłowali uciekać, chronić się i szukać pomocy. Siłą rzeczy zwracali się o wsparcie do Polaków – przypomniał.

 

W pierwszej fazie wojny kooperacja polsko-żydowska przebiegała bardzo dobrze, co Niemcy odebrali jako przestępstwo. W latach 1941-1942 stopniowo zaostrzali prawo w odniesieniu do ukrywania ludności żydowskiej, wprowadzając w końcu drakoński przepis kary śmierci za wszelką pomoc. Zagłada rodziny Ulmów jest tego sztandarowym przykładem. Dlaczego Niemcy wprowadzili takie prawo na polskich ziemiach? Otóż podjęli tę decyzję, ponieważ widzieli, jak duża jest pomoc Polaków wobec Żydów i chcieli to zmienić. Z kolei część ludności żydowskiej, która przeżyła Holokaust, postrzegała to inaczej, twierdząc, że ta pomoc była zbyt mała. Stąd biorą się te zarzuty wobec Polaków, które często są powielane tam, gdzie nie było niemieckiej okupacji. Ci ludzie kompletnie nie znają ówczesnych realiów – ocenił profesor Musiał.

 

Oskarżenia wobec Polski oraz naszych rodaków płyną często także z krajów, w których sytuacja Żydów była trudniejsza niż nad Wisłą.

 

Co więcej, duża część z tych krajów oficjalnie kolaborowała z III Rzeszą i miała własne oddziały Waffen-SS. W krajach takich jak np. Francja, Norwegia, Czechy, Słowacja czy Węgry policja złożona z przedstawicieli tych nacji regularnie przekazywała Żydów Niemcom, oczywiście działając pod nadzorem okupanta. Polska była pod tym względem wyjątkiem, ponieważ tzw. granatowa policja nie odgrywała takiej roli, jak w innych krajach. Ten obraz nie jest zatem czarno-biały i ma swój zróżnicowany charakter – podkreślił badacz.

 

O prawdziwym stosunku polskiej ludności do pomocy Żydom świadczy między innymi zachowanie samych ofiar polityki Niemców wobec tej nacji.

 

– Znamy przypadki z Auschwitz, gdzie polscy narodowcy uchodzący wcześniej za antysemitów usiłowali pomagać Żydom. Szczególne współczucie u Polaków wywoływał widok prześladowanych żydowskich dzieci. Było to widoczne zwłaszcza w stolicy, gdzie wiele takich dzieci opuszczało getto w poszukiwaniu pomocy. Gdyby jej nie otrzymywały, nie ryzykowałyby życia. Wiedziały jednak, że w wielu przypadkach było warto – stwierdził prof. Bogdan Musiał.

 

 

Źródło: DoRzeczy.pl

RoM

 

 

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(7)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie