4 listopada 2018

Byli świadkowie Jehowy nie mają wątpliwości: to sekta niszcząca ludzi

(By Steelman (fotografia pessoal.) [CC BY-SA 2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], via Wikimedia Commons)

Świadkowie Jehowy to noszący wiele znamion psychomanipulacyjnej sekty związek wyznaniowy, który po prostu niszczy ludzi – tymi słowami działalność Świadków Jehowy podsumowali na antenie Polsat News Tomasz Smolarek i Sara Andrychiewicz, byli członkowie radykalnego zboru.

 

Sara Andrychiewicz opowiadała jak przez niemal wszystkie lata swojego życia była całkowicie i ślepo oddana organizacji. – Nie znałam wówczas innego życia i od urodzenia byłam przekonana, że to jedyna słuszna wizja na to jak żyć – podkreśliła. Dodała, że decyzję w opuszczeniu zboru w pierwszej połowie tego roku pomógł podjąć jej mąż – kiedyś także świadek Jehowy. – W pewnym momencie powiedział, że nie wierzy już w organizację – relacjonowała.

 

Kobieta powiedziała, że od dawna zdawała sobie sprawę, że w zborze „coś nie gra”. Już jako nastolatka miała „myśli samobójcze, depresję, ale nigdy nie pomyślała, że to jest związane z byciem świadkiem Jehowy”. – Teraz dopiero zdaję sobie sprawę, jak nienormalne to było zachowanie. Tkwiłam w tym, broniłam organizacji – stwierdziła.

 

Dodała, że wśród Świadków Jehowy panuje „maksymalna kontrola” i wszyscy wzajemnie na siebie donoszą. – Oni są przekonani, że dla dobra reszty członków, muszą sprawdzać zachowania innych. (…) Jest ciągła wewnętrzna kontrola, czy ktoś nie robi czegoś zakazanego – powiedziała. Do takich „niedozwolonych czynności” należą m.in. kontakty z osobami wykluczonymi, palenie papierosów, głosowanie w wyborach, czy nawet rozmowy o polityce.

 

Z kolei Tomasz Smolarek mówił o swojej pozycji we wspólnocie. – Ja byłem starszym w zborze, nieskromnie powiem, że najwyżej w hierarchii z tych, co odeszli. Nie tylko miałem przemówienia na kongresach, dużo się udzielałem – mówił.

 

Były świadek Jehowy tłumaczył także, jak wygląda wewnętrzna struktura zboru, na którego czele stoi „ciało kierownicze, kilku mężczyzn, którzy są uznawani za Boży kanał informacyjny”. – Mogą zdarzyć się osoby, które wiedzą wszystko to, co wiedzą już byli świadkowie, a mimo to negować to. Ja od jednej osoby usłyszałem stwierdzenie, że woli być w środku i być oszukiwana – powiedział.

 

Źródło: Polsat News

TK

 

Przeczytaj także:

5 mało znanych faktów o Świadkach Jehowy

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie