18 kwietnia 2021

Czesi wydalają grupę rosyjskich dyplomatów po informacjach o eksplozji z 2014 roku

(Premier Andrej Babis. Fot. Reuters / Forum)

Aż osiemnastu rosyjskich dyplomatów wyprasza ze swojego kraju rząd Czech. To konsekwencje doniesień o związkach szpiegów Kremla z wybuchem w składzie amunicji przez siedmioma laty.

 

O uznaniu za personae non gratae kilkunastu osób poinformowali w sobotę osobiście: szef rządu Andrej Babisz oraz jego zastępca, a zarazem zwierzchnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Jan Hamaczek.

 

„To reakcja na ustalenie, że rosyjski wywiad wojskowy GRU może stać za gigantycznym wybuchem czeskiego składu amunicji, do którego doszło w 2014 roku. W październiku eksplodowało wtedy 58 ton amunicji znajdujących się w hangarze nr 16 wielkiego składu amunicji w Vrbieticach. Dwaj pracownicy składu zostali uznani za zaginionych, ich ciała znaleziono dopiero w listopadzie. Druga eksplozja nastąpiła w hangarze nr 12 tego samego składu 3 grudnia 2014 r. Wówczas zniszczeniu uległo 98 ton amunicji. Nikt nie zginął” – podaje portal DoRzeczy.pl.

 

Odpowiedzialnością za wykonanie zamachu czeskie służby obarczają oficerów wywiadu wojskowego GRU poszukiwanych przez Brytyjczyków w związku z otruciem Siergieja Skripala przed trzema laty.

Praga wydala w ekspresowym trybie 18 pracowników przedstawicielstwa Federacji Rosyjskiej w stolicy naszego południowego sąsiada. „Zostali zidentyfikowani przez czeski kontrwywiad jako oficerowie rosyjskich służb wywiadowczych” – poinformowano podczas konferencji prasowej najwyższych rangą członków rządu.

 

Praga wie dobrze, jakie będą skutki takich sztuczek – skomentowała rzecznik dyplomacji Kremla Maria Zacharowa.

Czechy, zdaje się, postanowiły zamknąć swoją ambasadę w Moskwie – brzmi z kolei nieoficjalny komentarz osoby związanej z rosyjskim MSZ.

 

Źródło: DoRzeczy, BBC, Interfax, Twitter

RoM

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(8)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie