29 kwietnia 2021

Członek Rady Medycznej przy Premierze: noszenie masek na zewnątrz nie miało sensu medycznego

((fot. pixabay.com) )

W sytuacjach, w których w przestrzeni, w otoczeniu nie ma większej ilości osób cały czas uważałem, że maseczki nie są potrzebne. Ten obowiązek został nałożony – i to wielokrotnie mówiono – nie ze względów na zagrożenie, które niesie ze sobą przenoszenie zakażenia w otwartej przestrzeni, tylko przede wszystkim na konieczność egzekwowania powszechnego obowiązku noszenia maseczek – mówił w rozmowie z RMF FM prof. Robert Flisak.

Dopytywany o to, czy nosiliśmy w ostatnich miesiącach maski na zewnątrz bez powodu, członek Rady Medycznej przy Premierze odparł: „Prawdą jest co pan mówi”. – Akurat ja byłem zwolennikiem takiego właśnie zapisu, natomiast były osoby, które miały zdanie przeciwne. Pan minister i pan premier posłuchali tych innych opinii – podkreślił.

Następnie prof. Flisak przyznał otwarcie, że „trudno powiedzieć czy w świetle gwałtownego wzrostu poluzowanie obowiązku noszenia maseczek miałoby jakiś wpływ”, jednak „na pewno by zrzucono odpowiedzialność na tych, którzy tego chcieli”.

Gdyby to ode mnie zależało, już dziś pozwoliłbym zdjąć maseczki (w przestrzeniach otwartych – przyp. RMF FM), ale byłbym bardziej restrykcyjny i rygorystyczny wobec tych, którzy nie zakładają maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i tam, gdzie nie da się utrzymać dystansu – stwierdził Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

 

Źródło: rmf24.pl

PR

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(3)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie