19 marca 2021

Czy amerykańscy śledczy oskarżą zabójcę z Atlanty o „przestępstwo z nienawiści”?

(fot. John Arthur Brown / Zuma Press)

Zabójstwo sześciu Amerykanek azjatyckiego pochodzenia oraz dwóch innych osób w trzech salonach masażu w aglomeracji Atlanty stało się przyczyną kolejnej gorącej debaty dotyczącej tzw. mowy nienawiści. Motywacje sprawcy tej zbrodni są jednak niejasne.

 

Policja aresztowała 21-letniego zabójcę Roberta Aarona Longa, który zmagał się z uzależnieniem od seksu. Mężczyzna przyznał się do zbrodni. Śledczy twierdzą jednak, że trudno jest określić dlaczego dokonał ataku. Próbują oni ustalić, czy było to „przestępstwo z nienawiści”, podlegające najsurowszym karom, jakie może nałożyć rząd stanowy lub federalny. Śledczy nie wykluczają „uprzedzeń rasowych” jako motywu zbrodni, w tym samym czasie w związku z oskarżeniami o szerzenie pandemii COVID-19 w kraju rośnie niechęć Amerykanów do ludności pochodzenia azjatyckiego. Jednak policjanci w Georgii przesłuchujący Longa ujawnili w środę, że mężczyzna zaprzeczył uprzedzeniom rasowym. Mówił o chęci walki ze swoim „uzależnieniem od seksu”. Zabijając kobiety pracujące w salonach masażu, „eliminował pokusę”.

 

Aktywiści azjatycko-amerykańscy nie zgadzają się z tym, by organy śledcze przyjmowały słowa Longa za wiarygodne. Są przekonani, że kierował się on uprzedzeniami rasowymi. – Kiedy ostatnio widziałeś, żeby organy ścigania przyjmowały słowa oskarżonego zabójcy, odwracając się i mówiąc ci: „Powiedział, że to nie jest zbrodnia z nienawiści, więc myślę, że to nie jest zbrodnia z nienawiści”- dopytywał ironicznie Chris Kwok, członek zarządu Asian American Bar Association of New York. Zgodnie z definicją „przestępstwa z nienawiści” FBI, to „przestępstwo przeciwko osobie lub mieniu, motywowane w całości lub częściowo uprzedzeniami sprawcy wobec rasy, religii, niepełnosprawności, orientacji seksualnej, pochodzenia etnicznego, płci lub tożsamości płciowej”.

 

Oprócz federalnej definicji roboczej, wszystkie stany z wyjątkiem trzech posiadają własne przepisy dotyczące tzw. przestępstw z nienawiści. Południowo-wschodni stan Georgia w zeszłym roku wprowadził ustawę o „przestępstwach z nienawiści”. Większość stanowych regulacji wymaga w przypadku tzw. przestępstw z nienawiści zwiększenia wymiaru kary. Na przykład w Georgii w tego typu sytuacji grozi dodatkowe sześć do dwunastu miesięcy więzienia za wykroczenie i co najmniej dwa lata za przestępstwo. W przypadku zabójstwa grozi kara śmierci.

 

Jednak udowodnienie „przestępstwa z nienawiści” jest trudne. Oskarżyciel musi dowieść nie tylko, że „przestępstwo z nienawiści” miało miejsce, ale także, że zostało popełnione z „powodu dyskryminacji” – wyjaśnia Brian Levin, dyrektor Centrum Badań nad Nienawiścią i Ekstremizmem na California State University w San Bernardino. Dodał on, że „dyskryminujący powód nie musi być jedynym czynnikiem motywującym, ale sądy ogólnie orzekły, że musi to być istotny czynnik motywujący”. Jeśli w przypadku przestępstwa pojawia się więcej motywów, śledczy mają problem. Angela Hsu, prezes Georgia Asian Pacific American Bar Association wskazuje, że „czasami ludzie nie wyrażają jasno swoich zamiarów lub intencje mogą być powiązane z innymi rodzajami motywacji”.

 

Long, który jest biały, zaprzeczył rasowej niechęci do swoich ofiar, ale prawnicy podkreślają, że jego oświadczenie nie wystarczy, by w tej sprawie wykluczyć „przestępstwo z nienawiści”. Arusha Gordon, zastępca dyrektora James Byrd Jr. Center to Stop Hate w Komitecie Prawników Praw Obywatelskich, apeluje do prokuratury, by „poszukała dowodów” na motywacje rasowe w mediach społecznościowych. By szukać wszelkich wypowiedzi sprawcy na forach internetowych, wypowiedzi offline, a także by przyjrzeć się jego tatuażom. Gordon twierdzi, że często tego typu dowody wychodzą na jaw kilka miesięcy po popełnieniu przestępstwa. Podała przykład zabójstwa Ahmauda Arbery’ego w 2020 roku, nieuzbrojonego 25-letniego czarnego mężczyzny, który został śmiertelnie postrzelony w Georgii. Kilka miesięcy później prokuratorzy mieli dowiedzieć się o tym, że jeden z jego zabójców „po zastrzeleniu użył rasistowskich określeń”. Tego typu dowodów nie ma w przypadku Longa, syna pastora.

 

Obrońcy praw w Ameryce ostrzegają przed wyciąganiem pochopnych wniosków na temat motywacji Longa i czy powinien zostać oskarżony o „przestępstwo z nienawiści”. Z kolei środowisko Azjatów w Ameryce organizuje protesty, domagając się uznania, że Long kierował się uprzedzeniami rasowymi wobec Azjatów.

 

Uaktywnił się także były prezydent Barack Obama, który twierdzi, że ostatnie masowe strzelaniny w rejonie Atlanty wskazują na potrzebę wprowadzenia nowych „zdroworozsądkowych przepisów dotyczących bezpieczeństwa posiadania broni”. Były przywódca Stanów Zjednoczonych ubolewał, że kwestia przemocy z użyciem broni nie zmniejszyła się, nawet gdy kraj nadal walczy z epidemią COVID-19. Według Obamy, „chociaż motyw zabójcy nie jest jeszcze jasny, tożsamość ofiar podkreśla alarmujący wzrost antyazjatyckiej przemocy, która musi się skończyć”. „Wczorajsze strzelaniny to kolejne tragiczne przypomnienie, że mamy dużo więcej do zrobienia, aby wprowadzić zdroworozsądkowe przepisy dotyczące broni i wykorzenić wszechobecne wzorce nienawiści i przemocy w naszym społeczeństwie” – napisał na Tweeterze. Prezydent Joe Biden w zeszłym miesiącu wezwał Kongres do przyjęcia reformy prawa dotyczącego posiadania broni. Obama wielokrotnie próbował ograniczyć dostęp do broni, ale nie udało mu się przezwyciężyć republikańskiej opozycji w Kongresie.

 

Źródło: voanews.com, newsmax.com

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(5)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie