8 września 2020

Francja: dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła? Błędy w wychowaniu i katechezie

(Fot. Pixabay)

Duszpasterstwo nie utwierdza młodych ludzi w wierze. Być może dlatego, że ma ono wydźwięk zbyt humanistyczny, koncentruje się na wartościach dzielenia się, gościnności, wielkoduszności. A zatem na ideach, które nie są typowo religijne – podkreśla francuski socjolog Yann Raison du Cleuziou, badający proces sekularyzacji w swym kraju.

 

 

W ostatnich dziesięcioleciach społeczeństwo francuskie uległo głębokiej dechrystianizacji. Przejawia się to szczególnie wśród ludzi młodych poniżej 25. roku życia. Tylko jedna czwarta z nich została ochrzczona, a jedna piąta uznaje się za katolików.

 

Świadectwem postępującej we Francji sekularyzacji są niedawne badania przeprowadzone na zlecenie dziennika „Le Monde”. Potwierdzają one na przykład, że zaledwie 2 procent Francuzów chodzi co niedzielę do kościoła, zaś tylko 56 procent zna na pamięć modlitwę „Ojcze Nasz”.

 

Badaniem procesu zeświecczenia zajmuje się socjolog Yann Raison du Cleuziou. Zauważa on, że odejście katolików od Kościoła jest związane na pewno z przemianami, jakie dokonały się w społeczeństwie. Istotną rolę odegrała tu jednak postawa samych rodzin, które w pewnym momencie zaniedbały przekaz wiary nowym pokoleniom. Błędną strategię zastosowano też w katechizacji. Za mało w niej było wiary, a za dużo treści czysto humanistycznych – uważa du Cleuziou.

Jest to związane z przemianami w samym Kościele. Począwszy od lat 70. część katolików ma problemy z przekazem wiary swym dzieciom. Niektóre rodziny katolickie postanowiły, że młode pokolenia same powinny sobie wybrać swą duchową drogę. W konsekwencji przestano im przekazywać wiarę ojców – podkreśla badacz.

 

W przekonaniu socjologa, brak zainteresowania wiarą wśród młodych stawia też pytanie o jakość katechezy i duszpasterstwa. Tylko 20 proc. młodych poniżej 25 roku życia uznaje się za katolików, a przy tym wielu z nich korzysta z katolickiej oświaty. – To pokazuje, że duszpasterstwo w szkołach nie utwierdza ich w wierze. Być może dlatego, że ma ono wydźwięk zbyt humanistyczny, koncentruje się na wartościach dzielenia się, gościnności, wielkoduszności… A zatem na ideach, które nie są typowo religijne. W konsekwencji młodzi odnoszą wrażenie, że chrześcijaństwo nie jest im potrzebne, bo mogą żyć tymi wartościami bez wiary. Oni po prostu nie widzą, co nowego mogłaby wnieść do ich życia wiara – powiedział Radiu Watykańskiemu du Cleuziou.

Badacz zauważa, że pomimo radykalnej sekularyzacji, jaka nastąpiła w ostatnich dziesięcioleciach, katolicyzm nadal pozostaje ważnym czynnikiem charakteryzującym francuskie społeczeństwo. Wynika to również z nowej postawy praktykujących katolików, którzy świadomi zachodzących przemian stali się tym, co Benedykt XVI określił mianem kreatywnej mniejszości.

Katolicyzm stał się mniejszościowy, ale pozostaje obecny w społeczeństwie francuskim i paradoksalnie ta obecność jest bardziej widoczna, niż w latach 70., kiedy był on większościowy – uważa analityk.

 

Na przykład podczas ostatnich wyborów prezydenckich katolicy byli bardzo aktywni, bardzo obecni w polityce, co nie zdarzało się od kilkudziesięciu lat. Wynika to z tego, że zdali sobie oni sprawę z tego, że są mniejszością. Jako mniejszość lepiej się organizują, by wywierać wpływ, podczas gdy wcześniej, kiedy byli większością, nie czuli takiej potrzeby, by bronić własnych interesów, negocjować swego poparcia w zamian za obietnice w kwestiach konserwatywnych czy bioetycznych – powiedział du Cleuziou.

 

 

Źródło: vaticannews.va / KAI

RoM

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie