11 września 2021

Francja: skoro jest sobota, to znaczy że będzie marsz przeciw sanitaryzmowi

(Paryż, 11 września 2021 r. Fot. Estelle Ruiz / Hans Lucas Agency / Forum)

To już we Francji rytuał. Od czasu zaostrzenia reżimu sanitarnego o obowiązek legitymowania się tak zwanym paszportem covidowym przy wstępie do wielu miejsc publicznych, co tydzień odbywają się demonstracje w wielu miejscach kraju. Tym razem, m.in. z powodu prowokatorów oraz agresji policji, jedna z paryskich manifestacji przybrała gwałtowny przebieg.

 

To już dziewiąty weekend protestów przeciw „zielonym paszportom”.

Wesprzyj nas już teraz!

 

 

W Paryżu, gdzie władze zezwoliły na 4 marsze, już około południa policja użyła siły wobec demonstrantów przy Placu Wagram. Tam przeciwnicy reżimu sanitarnego nie uzyskali zgody na protest.

„Na ulicach, na asfalcie wymalowano napisy: zdrowie to nie buzynes. Napis nawiązuje do nazwiska byłej minister zdrowia Agnes Buzyn, objętej w piątek dochodzeniem ws. narażania życia ludzi w czasie pandemii koronawirusa” – czytamy w relacji DoRzeczy.pl.

„W czasie pochodu manifestanci rzucali petardy lub świece dymne. Grupy demonstrantów powiewały flagami normańskimi, rojalistycznymi lub związanymi ze skrajną lewicą. Demonstranci gwizdali na policjantów. Służby zamknęły kilka linii metra. Do demonstrantów przed budynkiem Rady Stanu dołączyła procesja żółtych kamizelek” – dodaje wspomniany portal.

Marsze odbyły się również w około dwustu innych miastach kraju nad Sekwaną.

 

Źródła: DoRzeczy.pl, Twitter

RoM

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(3)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Udostępnij przez