Premier Morawiecki: grozi nam III wojna światowa

morawer-davos-kprm.jpg
Fot. Kancelaria Premiera / Facebook

Polski premier przemawiając na uniwersytecie w Heidelbergu przekonywał, że upadek Ukrainy z pewnością poskutkuje dalszymi podbojami Kremla. Porównując obecną sytuację do polityki apaesementu z lat 30' XX w. wobec działań Hitlera, wskazał na groźbę wybuchu konfliktu o charakterze globalnym. Dzisiaj w podobnym tonie wypowiadali się również polscy dyplomaci. 

Zdaniem premiera, Ukraińcy walczą nie tylko w imię własnego państwa narodowego, ale także za całą Europę. Od wyniku tego konfliktu - w jego opinii - zależy przyszłość całego świata.

"Także nasza przyszłość zależy od wyniku tej wojny, od tego, jak ona się skończy. Porażka Ukrainy oznaczałaby porażkę Zachodu, porażkę całego wolnego świata. To byłaby porażka większa niż ta z Wietnamu. Po takiej porażce Rosja poczułaby się bezkarna, uderzałaby w inne kraje i świat by się zmienił - nastałby czas nieprzewidywalności" - ocenił.

"Klęska wolnego świata może rozzuchwalić Putina, jak polityka ustępstw lat 30. rozzuchwaliła Hitlera. Putin także, jak Hitler wówczas, cieszy się ogromnym poparciem społecznym. Dlatego grozi nam III wojna światowa, a drogą do jej uniknięcia nie jest dalsze karmienie bestii" - podkreślił premier.

Wypowiedź polskiego premiera zbiega się z wcześniejszymi publicznymi głosami polskich ambasadorów we Francji i na Ukrainie. Ich zdaniem "to oczywiste", że "jeżeli Ukraina nie obroni niepodległości, Polska będzie musiała przystąpić do wojny".

PAP

/ oprac. PR

forum-0632329043-2.jpg
Ambasador Jan Emeryk Rościszewski, fot. Lukasz Dejnarowicz / Forum

Polski Ambasador we Francji: jeśli Ukraina nie obroni niepodległości, Polska będzie musiała przystąpić do wojny

Jan Emeryk Rościszewski, polski ambasador we Francji, wskazał moment, kiedy Polska miałaby przystąpić do wojny z Rosją. Jego zdaniem powinno się to stać, kiedy Ukraina nie obroni swojej niepodległościZaskakującą i kontrowersyjną opinię polski ambasador wygłosił podczas rozmowy w jednej z francuskich telewizji. – Jeśli Ukraina nie obroni swojej niepodległości, nie będziemy mieli wyboru, nie będziem...Czytaj dalej

cich.jpg
Bartosz Cichocki, ambasador RP na Ukrainie, fot.Gov.pl, CC BY 3.0 PL <https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/deed.en>, via Wikimedia Commons

Kolejny ambasador przekonuje, że upadek Ukrainy oznacza wojnę w Polsce. „To oczywiste”

Jan Emeryk Rościszewski, polski ambasador we Francji, wskazał moment, kiedy Polska miałaby przystąpić do wojny z Rosją. Jego zdaniem powinno się to stać, kiedy Ukraina nie obroni swojej niepodległości. Kontrowersyjną opinię dyplomaty podziela również jego odpowiednik na Ukrainie - Bartosz Cichocki.Zaskakującą i kontrowersyjną opinię polski ambasador wygłosił podczas rozmowy w jednej z francuskich ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: