Dzisiaj

Hiszpania: przepisy legalizujące pobyt 500 tysięcy migrantów przyjęte. Rząd obył się bez parlamentu

(fot. Pixabay)

Rząd Hiszpanii przyjął przepisy otwierające drogę do legalizacji pobytu na terenie kraju pół miliona cudzoziemców, którzy dostali się do niego bezprawnie. Zdecydowaną krytyką na to posunięcie zareagował przewodniczący partii VOX.

Rząd Hiszpanii zatwierdził we wtorek – przy sprzeciwie opozycji i z pominięciem głosowania w parlamencie – dekret królewski, który umożliwia uregulowanie statusu około 500 tys. nielegalnych imigrantów.

„Dzisiaj ponownie czuję dumę z bycia Hiszpanem” – napisał we wtorek na X premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. „Uznajemy prawa, ale wymagamy również wypełniania obowiązków” – dodał szef rządu, nazywając wtorkową decyzję „aktem sprawiedliwości i konieczności”.

Wesprzyj nas już teraz!

Zmiany otwierają drogą dla około 0,5 mln osób do uregulowania statusu w Hiszpanii. Wnioskodawcy będą musieli przedstawić dowód, że przebywają w kraju co najmniej od pięciu miesięcy i nie są karani.

Rząd Sancheza, który popiera kontrolowaną imigrację, sądzi, że legalizacja pobytu pomoże hiszpańskiej gospodarce, wzmocni system ubezpieczeń społecznych, a także poprawi ściągalność podatków i ograniczy szarą strefę. Wielu imigrantów z Ameryki Południowej czy Afryki pracuje w kluczowych sektorach, takich jak rolnictwo czy turystyka.

Jak zauważył portal publicznego nadawcy RTVE, instytucje międzynarodowe są zgodne co do tego, że Hiszpania potrzebuje napływu nawet do 250 tys. migrantów rocznie do 2050 r., aby utrzymać system państwa opiekuńczego i złagodzić skutki starzenia się społeczeństwa.

Przyjęte przez rząd przepisy w formie zmiany rozporządzenia wykonawczego do ustawy o cudzoziemcach pozwalają uniknąć głosowania nad nimi w parlamencie, gdzie koalicja rządząca nie ma stabilnej większości. Rząd uzasadnił wybór tej drogi „pilną potrzebą społeczną”.

Opozycja, w tym prawicowa partia Vox, krytykuje decyzję. „Hiszpanie nie wyrazili na to zgody” – napisał na X lider partii Santiago Abascal, oskarżając zarówno Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą (PSOE) Sancheza, jak i opozycyjną Partię Ludową (PP) o „wpuszczenie imigrantów wbrew prawom i interesom” Hiszpanii.

Jak poinformował dziennik „El Pais”, pracownicy urzędów migracyjnych w całej Hiszpanii zapowiedzieli na przyszły tydzień strajk, skarżąc się na warunki pracy i nieprzygotowanie systemów krajowych na obsługę kilkuset tysięcy wniosków w krótkim czasie.

To nie pierwszy raz, kiedy Hiszpania umożliwia nielegalnym imigrantom uregulowanie swojego statusu; od czasu wprowadzenia demokracji było siedem takich procesów. Ostatnia legalizacja na dużą skalę, obejmująca ponad 575 tys. osób, odbyła się w 2005 r., kiedy premierem był socjalista Jose Luis Rodriguez Zapatero. Przeprowadzały je także rządy ludowców. Dwie legalizacje w 2000 i 2001 roku nastąpiły za rządów Jose Marii Aznara i objęły 0,5 mln migrantów.

(PAP)/oprac. FA

pap logo

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 117 496 zł cel: 500 000 zł
23%
wybierz kwotę:
Wspieram