20 sierpnia 2012

„Homofobia” na celowniku. Zamachowiec strzelał do obrońców rodziny

Aktywista największej amerykańskiej organizacji promującej dewiacje seksualne otworzył ogień do pracowników Family Research Council (FRC) w Waszyngtonie. FRC jest organizacją zajmującą się promowaniem tradycyjnych wartości, wiary, rodziny i wolności. Sprzeciwia się aborcji i eutanazji podkreślając także,  że czyny homoseksualne są grzechem.


Zamachowiec ciężko zranił ochroniarza budynku, który próbował go obezwładnić. Według szefowej miejscowej policji Cathy L. Lanier, pocisk trafił mężczyznę w ramię. Sprawcę ataku policja zidentyfikowała jako 28-letniego Floyda Lee Corkinsa z miejscowości Herndon, absolwenta College´u George´a Masona. Obecnie mężczyzna przebywa w areszcie pod nadzorem FBI.  Zamachowiec był od pół roku wolontariuszem w organizacji propagujące dewiacje seksualne.

 

Odwaga i profesjonalizm pracownika ochrony zapobiegły prawdziwej jatce, którą planował aktywista ruchu homoseksualnego. Gdyby udało mu się dostać na wyższe piętra, gdzie przebywają pracownicy instytutu, ofiar byłoby znacznie więcej.

 

Pracownik ochrony jest prawdziwym bohaterem. Tego jestem pewna – chwaliła strażnika Lanier. – Bardzo dobrze wykonał swoją pracę. Dzięki niemu sprawca nie przekroczył progu firmy. Najprawdopodobniej zapobiegł tym samym masakrze – dodała w rozmowie z dziennikarzami przed wejściem do siedziby FRC.

 

Według świadków zajścia, zamachowiec zaraz po wejściu do środka budynku mężczyzna wygłosił krótką ale bardzo obraźliwą przemowę na temat działalności FRC, tradycyjnych wartości i konserwatyzmu społecznego, później zaczął strzelać. Jak podkreślił były szef FRC a obecnie przewodniczący innego konserwatywnego instytutu American Values, atak jest przejawem „niepokojąco rosnącego poziomu nietolerancji i nienawiści, wymierzonych w osoby podzielające tradycyjne wartości”. – Mężczyźni i kobiety wiary nie mogą być jednak zastraszani, by milczeć – stwierdził Bauer.

 

 

Źródło: „Nasz Dziennik”

luk

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie