5 kwietnia 2019

Ideologia zamiast praworządności. Komu przeszkadza nauczanie religii w krakowskich szkołach?

(Krystian Maj/FORUM)

Docierają do nas głosy od dyrektorów, którzy słusznie wskazują, że ta uchwała jest niezgodna z prawem i z dobrymi praktykami edukacyjnymi. Bardzo niepokojący jest więc fakt, że w projektach uchwał oraz przy ich głosowaniu znaczna część radnych nie kieruje się praworządnością – mówi w rozmowie z serwisem gosc.pl ks. Andrzej Kielian, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitarnej w Krakowie. Duchowny skomentował uchwałę Rady Miasta Krakowa w sprawie lekcji religii.

 

Przypomnijmy: w minionym tygodniu krakowscy radni przegłosowali stosunkiem głosów 20 do 19 przegłosowała uchwałę kierunkową, dotyczącą religii w szkole. Nakazuje ona prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu, aby zasugerował dyrektorom krakowskich szkół by „podczas układania planów lekcji rozpisywali religię na pierwszej lub ostatniej godzinie”.

 

Jeśli według niektórych radnych dyskryminacja niechodzących na religię uczniów jest tak powszechna, to chyba żyjemy w dwóch różnych miastach. W Krakowie i krakowskich szkołach jest miejsce dla wszystkich: wierzących, niewierzących, poszukujących. Wszyscy są tam równi i traktowani z należytym szacunkiem. Taki jest klimat szkół. Polecam, aby radni wybrali się do szkół i sami o tym przekonali – podkreśla ks. Kielian.

 

Krakowscy radni tłumaczą, że dzięki tej uchwali żaden uczeń nie będzie dyskryminowany z tego powodu, że nie chodzi na religię, i aby nie musiał siedzieć bezczynnie na świetlicy, jeśli religia przypada w środku jego lekcji. „Jeśli będzie ona otwierała lub kończyła dzień, uczeń będzie mógł przyjść do szkoły później, lub wyjść z niej wcześniej”, relacjonuje gosc.pl.

 

Według ks. Kieliana tego typu argumentacja jest absurdalna, ponieważ dzieci spędzają czas na świetlicy nie tylko wtedy, gdy nie uczestniczą w lekcji religii. – Czy to też jest bezczynność? – pyta duchowny.

 

Źródło: gosc.pl

TK

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie