Iran: trwają starcia między policją a protestującymi – cały kraj pozbawiony internetu

mid-epa12636509.jpg
fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Policja w Iranie po raz kolejny otworzyła w czwartek ogień i użyła gazu łzawiącego, by rozpędzić manifestantów, protestujących od kilkunastu dni przeciw rządowi – poinformowały organizacje pozarządowe. Według grupy monitorującej internet Netblocks w całym kraju nie ma połączenia z siecią.

Policja użyła gazu łzawiącego m.in. w miastach Kerman na południowym wschodzie Iranu oraz Tonekabon nad Morzem Kaspijskim – podały organizacje pozarządowe.

Według opublikowanych w czwartek nowych obliczeń organizacji pozarządowej Iran Human Rights z siedzibą w Norwegii od początku protestów zginęło co najmniej 45 manifestantów.

Zróbmy to razem!

Irańska agencja prasowa Fars powiadomiła tymczasem, że pod Teheranem został ugodzony nożem i po kilku godzinach zmarł policjant „uczestniczący w wysiłkach, mających na celu opanowanie zamieszek”.

Irańskie protesty rozpoczęły się od strajku związanego z gwałtownym spadkiem wartości krajowej waluty i trudną sytuacją ekonomiczną, ale szybko nabrały charakteru politycznego. Pojawiły się hasła wymierzone w rząd i władzę ajatollahów. W ciągu kilkunastu dni manifestacje objęły – zdaniem opozycyjnego portalu Iran International – powyżej 200 miast.

Syn byłego szacha, mieszkający na uchodźstwie opozycjonista Reza Pahlavi wezwał w czwartek do udziału w manifestacjach. „Reżim jest panicznie przerażony i po raz kolejny usiłuje wyłączyć internet”, aby utrudnić mobilizację – napisał Pahlavi na platformie społecznościowej.

Ze swej strony siedem opozycyjnych partii kurdyjskich w Iraku zaapelowało o strajk generalny Kurdów w Iranie w czwartek na znak poparcia demonstracji. Według ruchu obrony praw człowieka Hengaw, również z siedzibą w Norwegii, wezwanie to spotkało się z odzewem w około 30 miastach i miejscowościach, gdzie mieszkają Kurdowie.

Źródło: PAP

epa12633618.jpg
Szef armii Irańskiej, fot. PAP/EPA/HANDOUTS HANDOUT

Jakub Majewski: Zamieszki w Iranie: czy rząd zostanie obalony? [ANALIZA]

Jest taka zasada w dziennikarstwie: jeśli tytuł artykułu jest pytaniem, to odpowiedź, na końcu tekstu będzie przecząca. Tu jednak będzie nieco inaczej: nie wiem jak skończą się obecne zamieszki w Iranie. Faktem jest, że Iran znalazł się w punkcie przełomowym, gdzie desperacja narodu spotkała desperację władzy i sprawy mogą potoczyć się zarówno w jedną jak i w drugą stronę. W internecie bezustannie...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: