14 września 2012

Jak walczyć z ubóstwem? Chroniąc małżeństwo!

(fot. Phillies1fan777 / commons.wikimedia.org, licencja cc)

Upadek małżeństwa jest odpowiedzialny za pogłębiające się problemy amerykańskiego społeczeństwa – twierdzą eksperci The Heritage Foundation. Dzieci wychowane w niepełnych rodzinach są sześciokrotnie bardziej zagrożone ubóstwem, 71 procent rodzin cierpiących niedostatek nie opiera się o związek małżeński. Nie sposób dłużej ignorować roli małżeństwa w rozwiązywaniu problemów społecznych.


Jak zauważają eksperci The Heritage Foundation, osoby wychowane w niepełnych rodzinach są sześciokrotnie bardziej zagrożone ubóstwem, co stanowi poważny problem. Zależność ta wygląda równie wymownie, gdy uwzględni się zróżnicowanie etniczne amerykańskiego społeczeństwa. Wśród osób o pochodzeniu latynoskim, zagrożenie ubóstwem rodzin nieopartych o małżeństwo rośnie trzykrotnie w porównaniu do rodzin opartych o małżeństwo, u afroamerykanów pięciokrotnie. W przypadku białych rodzin, zagrożenie ubóstwa rośnie aż siedmiokrotnie w porównaniu ze związkami małżeńskimi białych obywateli Stanów Zjednoczonych. Aż 71 procent rodzin cierpiących na skutek ubóstwa nie zostało opartych o związek niemałżeński.

 

Tymczasem, politycy i eksperci uznają jedynie część przyczyn odpowiedzialnych za ubóstwo Amerykanów. O ile zagrożenie ubóstwem młodych samotnych matek wynika z dwóch przyczyn: nieobecności ojca dziecka oraz wcześniejszego zakończenia edukacji, politycy i eksperci skupiają swoją uwagę tylko i wyłącznie na czynniku edukacyjnym. Tymczasem małżeństwo jest równie ważnym czynnikiem walki z ubóstwem.

Jak argumentuje Robert Rector, autor raportu, małżeństwo odgrywa statystycznie taką samą rolę jak kolejnych 5-6 lat edukacji młodych rodziców. Wbrew lewicowej argumentacji, to nie ograniczony dostęp do metod kontroli urodzin ani zbyt niski poziom wydatków odpowiadają za problem ubóstwa. W rzeczywistości, zaledwie 7,7 procent pozamałżeńskich urodzin przypada na kobiety poniżej 18 roku życia, większość przypada na kobiety w wieku 20-kilku lat. Za to odpowiada już kryzys małżeństwa, dotykający zwłaszcza osoby o niższych dochodach z obszarów robotniczych.

 

Tymczasem amerykańskie władze nie robią niczego, by stworzyć zachęty do małżeństwa, służyć jego trwałości i stabilności. Co więcej, większość aktualnie realizowanych programów pomocy społecznej karze pary o niskim poziomie dochodów za ich małżeństwo, odmawiając im pomocy. W to miejsce władze powinny przynajmniej dostarczać młodzieży informacje o społecznej i ekonomicznej roli małżeństwa, starać się łączyć pary o niskich dochodach z ich lokalnymi społecznościami. Powinien wspierać pary w nabywaniu umiejętności potrzebnych do stworzenia i rozwoju zdrowego małżeństwa, jeszcze przed wydaniem na świat potomstwa. „System opieki społecznej powinien być zreformowany tak, by zachęcać a nie zniechęcać do małżeństwa” – konkluduje Rector.

 

 

Źródło: heritage.org

mat

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie