Dzisiaj

Jarosław Kaczyński ujawnił plan na Polskę. Chce zacząć od przebudowy ustroju

(Fot. PAP/Albert Zawada)

– Przebudowa naszego ustroju jest konieczna dla polskiego rozwoju gospodarczego – ocenił w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Do tego musimy mieć inaczej zorganizowane państwo i musi nastąpić eliminacja z naszej klasy politycznej tych, którzy nie przestrzegają żadnych reguł, począwszy od przyzwoitego języka – dodał.

Jarosław Kaczyński zabrał głos podczas zorganizowanej przez PiS konferencji na temat gospodarki i finansów, pod hasłem „Myśląc Polska: Alternatywa 2.0”. Podobną nazwę nosiły również większe konwencje tego ugrupowania, które odbywały się w roku 2025, 2019 i 2015. – przygotowano wówczas m.in. założenia programowe PiS przed wyborami parlamentarnymi.

Kaczyński podkreślił, że Polacy potrzebują „dobrego i silnego państwa”, które buduje lojalność. Jak ocenił, warunkiem koniecznym do budowy lojalność i respektu, jest duma narodowa.

Wesprzyj nas już teraz!

Według lidera PiS, do realizacji tych celów potrzebna jest „zmiany władzy”, by ta „nie była w stanie paraliżu”, natomiast dla rozwoju gospodarczego konieczna jest „przebudowa ustroju”. – Do tego musimy mieć inaczej zorganizowane państwo i musi nastąpić eliminacja z naszej klasy politycznej tych, którzy żadnych reguł nie przestrzegają, począwszy od przyzwoitego języka – dodał.

Kaczyński wskazał również, że dla zapewnienia Polsce „gospodarczej przyszłości”, konieczne jest zdobycie najważniejszych kwalifikacji w najnowocześniejszych działach gospodarki takich jak sztuczna inteligencja. Według niego, konieczna jest również przebudowa oświaty w kierunku umocnienia tożsamości i lojalności wobec państwa czy powrót do programu „obudzenia kapitału”, który jest w prywatnych przedsiębiorstwach i spółkach skarbu państwa.

Należy także – wskazał – stworzyć przesłanki do „suwerenności informacyjnej”, w tym tworzenie chmur obliczeniowych i platform. W tej sferze – jak mówił – „jesteśmy zupełnie uzależnieni od czynników zewnętrznych, co ma rozległe skutki w najróżniejszych dziedzinach”.

W ramach cyklu „Myśląc Polska” PiS zorganizowało w ostatnich miesiącach kilka konferencji, poświęconych propozycjom rozwiązań w obszarach takich jak: rolnictwo, ochrona zdrowia, obronność i edukacja.

Plan Morawieckiego

Z kolei Mateusz Morawiecki podkreślił, że należy przebudować polską gospodarkę, która dotychczas – jak mówił – opierała się na m.in. niskich kosztach energii i pracy, tzw. rencie demograficznej czy cudzych technologiach. – Jeśli nie podejdziemy na poważnie do budowania polskiego zasobu w dłuższej perspektywie, to będziemy niestety nie tylko bardzo mocno opóźnieni w rozwoju, ale nie uda nam się w kolejnej dekadzie dalej gonić tych, których gonimy od tysiąca lat – podkreślił.

Morawiecki ocenił, że zdolność Polski do „przesunięcia znacznego zasobu na politykę obronną jest dzisiaj zdecydowanie niewykorzystywana”. Jak mówił, w ciągu najbliższych 10 lat Polska może wydać na obronność około 2 biliony zł, które – podkreślił – „muszą być zaangażowane w polską glebę gospodarczą”. – Jeśli te 2 biliony złotych zaangażujemy w polski prywatny przemysł zbrojeniowy, tylko wtedy naprawdę w dłuższej perspektywie nie będziemy musieli polegać tak mocno na innych – dodał. Według niego, około 85 proc. budżetu na obronność powinno być wydawane w Polsce.

Były premier podkreślił także duże znaczenie dóbr podwójnego zastosowania. Wśród nich wymienił m.in. sztuczną inteligencje, przemysł satelitarny, produkcję dronów i przemysł antydronowy czy systemy nawigacyjne.

Jako drugą kluczową kwestię gospodarczą Morawiecki wskazał tempo podejmowania decyzji i wprowadzania regulacji, co – jego zdaniem – wpływa na przewagę konkurencyjną poszczególnych państw. Podkreślił, że szybkie reakcje w np. procesach inwestycyjnych mają znaczenie zwłaszcza w konkurencji o wysoko zaawansowane technologie.

Wśród propozycji w tym aspekcie Morawiecki wymienił m.in. przyspieszenie regulacyjne poprzez odpowiednie zasady milczącej zgody, wykorzystanie „potężnego zasobu” wydawanego na zamówienia publiczne czy podkreślanie zawartości krajowej jako czynniku decydującego przy przetargach.

Trzy filary kandydata na premiera

Przemysław Czarnek, który jest kandydatem PiS na urząd premiera przypomniał, że zgodnie z konstytucyjną zasadą społecznej gospodarki rynkowej, decyzje inwestycyjne muszą być „nakierowane na dobro Polaka”. Według niego, należy wrócić i w sposób zmodyfikowany oraz umiejętny ponownie spojrzeć na „trzy filary” zarysowane w polskiej konstytucji, jako filary społecznej gospodarki rynkowej. Czyli, jak wymieniał – wolność działalności gospodarczej, własność prywatna i podmioty publiczne.

Zapewnił, że jeżeli podmioty publiczne występują wolnym rynku i prowadzą działalność gospodarczą, to robią to tylko tam gdzie to jest „strategicznie konieczne”. Według polityka, są to obszary, których „nie można pozostawić tylko i wyłącznie wolnemu rynkowi” w tym – jak wymienił – wodociągi, kanalizacje, transport publiczny czy zbrojeniówka.

Źródło: PAP pap logo

Oprac. MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 121 844 zł cel: 500 000 zł
24%
wybierz kwotę:
Wspieram