"Jestem blisko ukochanego narodu libańskiego". Leon XIV solidarny z bombardowanymi przez Izrael

W tych dniach bólu, strachu i niezłomnej nadziei w Bogu jestem bardziej niż kiedykolwiek blisko ukochanego narodu libańskiego - powiedział papież Leon XIV po odmówieniu wielkanocnej modlitwy „Regina Caeli”. Papież odniósł się w ten sposób do działań Izraela kontynuującego ostrzał ludności cywilnej w południowej części Libanu.
Leon XIV złożył życzenia wienym Kościołów wschodnich, celebrujących dzisiaj święto Zmartwychwstania Pańskiego według kalendarza juliańskiego. - Wszystkim tym wspólnotom przesyłam moje najserdeczniejsze życzenia pokoju, w komunii wiary w Pana Zmartwychwstałego - powiedział papież. Jednocześnie zapewniał o łączności w modlitwie za naród ukraiński, zmagający się już czwarty rok z rosyjską inwazją.
- Łączę je z gorącą modlitwą za wszystkich cierpiących z powodu wojny, a zwłaszcza za drogi naród ukraiński. Niech światło Chrystusa przyniesie pocieszenie udręczonym sercom i umocni nadzieję na pokój. Niech wspólnota międzynarodowa nie odwraca uwagi od dramatu tej wojny! - apelował.
Ojciec Święty po raz kolejny przestrzegł przed obieraniem za cel ludności cywilnej, co obecnie dzieje się w bombardowanym przez izraelskie wojsko Libanie. - Zasada humanitaryzmu, wpisana w sumienie każdego człowieka i uznana w prawie międzynarodowym, nakłada moralny obowiązek ochrony ludności cywilnej przed straszliwymi skutkami wojny. Apeluję do stron konfliktu o zawieszenie broni i pilne poszukiwanie pokojowego rozwiązania - podkreślił.
- W tych dniach bólu, strachu i niezłomnej nadziei w Bogu jestem bardziej niż kiedykolwiek blisko ukochanego narodu libańskiego - zapewnił papież.
Leon XIV przypomniał także o trwającym krwawym konflikcie domowym w Sudanie. - Ponawiam mój gorący apel do walczących stron, aby odłożyły broń i rozpoczęły – bez żadnych warunków wstępnych – szczery dialog mający na celu jak najszybsze zakończenie tej bratobójczej wojny - zakończył Leon XIV błogosławiąc zgromadzonym na Placu św. Piotra.
KAI / oprac. PR







