30 października 2019

Kard. Brandmüller pochwalił mężczyzn, którzy usunęli figurki Pachamamy z kościoła

(Kardynał Walter Brandmüller. KATH.NET - Katholische Internetzeitung/YouTube)

Kardynał Walter Brandmüller, jeden z czterech autorów „dubiów,” szanowany historyk Kościoła pochwalił osoby, które usunęły kontrowersyjne pogańskie figurki „Pachamamy” z kościoła w Rzymie i wrzucili je do Tybru. Zdaniem hierarchy, to „odważni, współcześni prorocy”.

 

Ci dwaj młodzi mężczyźni, którzy wrzucili te pozbawione gustu bożki do Tybru, nie dopuścili się kradzieży, ale dokonali symbolicznego aktu, jaki znamy od Proroków Starego Przymierza, od Jezusa – patrz oczyszczenie w Świątyni – i od świętego Bonifacego, który powalił dąb Thora w pobliżu Geismar – powiedział niemiecki kardynał portalowi LifeSiteNews.

 

90-letni były przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych dodał, że teraz ci dwaj mężczyźni „są oskarżani o kradzież ze strony Watykanu”. – Do jakiej groteskowej manipulacji są zdolni ci, którzy znaleźli się w najwyższym zakłopotaniu! – oburzał się kard. Brandmüller.

 

Ci dwaj odważni „Machabeusze”, którzy usunęli „koszmarne figurki bezczeszczące święte miejsce”, są prorokami dzisiejszych czasów – komentował duchowny, dodając, że tak naprawdę powinno się świętować z tego powodu.

 

Jak donosił portal LifeSiteNews, 21 października br. dwóch mężczyzn usunęło z kościoła Santa Maria in Traspontina w pobliżu Bazyliki Świętego Piotra w Rzymie, kilka figurek Pachamamy, a następnie wrzucili je do Tybru. Cztery dni później papież Franciszek przeprosił za ten akt tych, którzy poczuli się urażeni, nazywając figurki „posągami Pachamamy”. Rozważał także wystawienie ich podczas Mszy świętej na zakończenie Synodu Amazońskiego w dniu 27 października, ale do tego nie doszło. Być może z powodu oporu ze strony duchownych biorących udział w synodzie i wiernych.

 

Wcześniej swoje oburzenie z powodu zamieszczenia pogańskich figurek Pachamamy w Watykanie wyraził kardynał Gerhard Müller, udzielając 24 października wywiadu Raymondowi Arroyo z ETWN. Podkreślił, że  „wielkim błędem było sprowadzenie posągów do Kościoła, a nie ich wyrzucenie, ponieważ zgodnie z Prawem samego Boga pierwsze przykazanie zakazuje bałwochwalstwa i jest ciężkim grzechem. Nie należy go mieszać z liturgią chrześcijańską”.

 

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary zaznaczył, że chociaż wyrzucenie posągów „może być sprzeczne z ludzkim prawem”, to jednak „sprowadzenie bożków do Kościoła było poważnym grzechem przeciwko Boskiemu Prawu”.

 

Ks. José Luis Azcona Hermoso, emerytowany biskup brazylijskiego miasta Marajó potępił pogańskie rytuały z udziałem posągów Pachamamy, uznając je za „demoniczne świętokradztwo”, a biskup Marian Eleganti z Chur w Szwajcarii powiedział w komentarzach dla LifeSite, że nawet jeśli papież twierdzi teraz, iż posągi Pachamamy zostały użyte „bez bałwochwalczych intencji”, „nadal jest to skandal –przynamniej na to wygląda, że mamy o czynienie z bałwochwalstwem, a Piotr-Opoka (papież) wcale się tym nie przejmuje.” Duchowny dodał, iż Ojciec Święty nie tylko nie potępił bałwochwalczych praktyk, przeciwnie „broni nawet tych rytuałów z Ogrodów  Watykańskich”, które są „obce chrześcijaństwu”.

 

Biskup Athanasius Schneider 27 października opublikował list otwarty, w którym wprost stwierdził, że „katolicy nie mogą akceptować żadnego kultu pogańskiego ani jakiegokolwiek synkretyzmu między praktykami i wierzeniami pogańskimi a praktykami i wiarą Kościoła katolickiego”.

 

„Akty kultu polegające na zapalaniu światła, kłanianiu się, upadaniu na twarz lub głębokich ukłonach aż do ziemi oraz tańcach przed nagą figurą kobiecą, nieprzedstawiającą ani Najświętszej Maryi Panny, ani żadnej kanonizowanej świętej Kościoła, są pogwałceniem pierwszego przykazania Bożego: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”; są pogwałceniem wyraźnego zakazu Boga, który upomina: „Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem” (Pwt 4, 19) oraz „Nie będziecie sobie czynili bożków, nie będziecie sobie stawiali posągów ani stel. Nie będziecie umieszczać w waszym kraju kamieni rzeźbionych, aby im oddawać pokłon, bo Ja jestem Pan, Bóg wasz” (Kpł 26,1).

 

Podobnie jak kardynał Brandmüller, biskup Schneider porównał mężczyzn, którzy wrzucili posągi Pachamamy do Tybru, z Machabeuszami i pochwalił ich. Nazwał ich usunięcie figurek z kościoła „wysoce chwalebnym, odważnym i chlubnym czynem”, który „zostanie zapisany w annałach historii Kościoła jako heroiczny akt, który przyniósł chwałę mianu chrześcijanina, podczas gdy czyny wysokich rangą ludzi Kościoła, którzy zdeptali miano chrześcijanina w Rzymie – przeciwnie – zostaną zapamiętane przez historię jako tchórzliwe i zdradzieckie akty dwuznaczności i synkretyzmu”.

 

Źródło: lifesitenews.com/PCh24.pl

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie