9 kwietnia 2020

Kard. Robert Sarah upomina Niemców i broni swojej i Benedykta XVI książki o celibacie

(Kardynał Sarah podczas Mszy świętej w Poznaniu. Fot. Archidiecezja Poznańska)

Książka o celibacie była pomyślana jako poważna refleksja teologiczna i duchowa, a nie jako głos w debacie politycznej – mówi kard. Robert Sarah o pracy „Z głębi naszych serc”, którą napisał wespół z Benedyktem XVI. Purpurat krytykuje też niemiecką Drogę Synodalną i odnosi się do trudów posługi duszpasterskiej w czasie pandemii koronawirusa.

Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kard. Robert Sarah, udzielił wywiadu francuskiego magazynowi „Valeurs actuelles”.

 

Odnosząc się do epidemii koronawirusa powiedział, że chorzy i umierający nie mogą być pozbawiani posługi sakramentalnej kapłana. Według hierarchy księża muszą robić wszystko co tylko w ich mocy, by „pozostać blisko wiernych, być przy umierających, nie utrudniając zarazem pracy opiekunom i autorytetom świeckim”.

 

Nikt nie ma prawa pozbawiać chorej i umierającej osoby duchowego wsparcia kapłana. To absolutne i niezbywane prawo – podkreślił.

 

Według hierarchy wielu księży wskutek pandemii Covid-19 ponownie odkryło swoje powołanie.

 

Jeżeli księża nie mogą fizycznie trzymać ręki każdej umierającej osoby, tak jakby tego chcieli, to odkrywają, że mogą wstawiać się za każdym podczas adoracji – wskazał purpurat.

 

Gwinejski kardynał wezwał też wszystkich przebywających dziś w domach do modlenia się całą rodziną.

 

To czas, w którym ojcowie mogą nauczyć się, jak błogosławić swoje dzieci. Chrześcijanie, pozbawieni Eucharystii, uświadamiają sobie, jak wielką łaską jest dla nich Komunia. Zachęcam ich do praktykowania adoracji z domu, bo nie ma życia chrześcijańskiego bez życia sakramentalnego – zaznaczył.

 

Bóg pozostaje obecny w środku naszych miast i wsi – dodał.

 

Kardynał podkreślił też, że jednym z pozytywnych aspektów epidemii jest fakt docenienia pracy i wysiłku tych, którzy troszczą się o ratowanie życia.

 

W wywiadzie hierarcha odniósł się też do książki „Z głębi naszych serc” poświęconej problematyce celibatu, która ukazała się w styczniu tego roku, a w której znalazł się artykuł Benedykta XVI.

Kard. Sarah powiedział, że uderzyły go brutalne reakcje na tę pracę, która była zamierzona jako „przejrzysta i obiektywna refleksja teologiczna” bazująca na „danych Objawienia i [danych] historycznych”.

 

Naturalnie, cierpiałem w tamtym okresie, bardzo silnie odczułem ataki na Benedykta XVI. Gdzieś głęboko zostałem jednak szczególnie raniony widząc jak Kościół został zalany nienawiścią, podejrzeniami i podziałami w tak kluczowej i istotnej sprawie dla przetrwania chrześcijaństwa, jaką jest celibat kapłański – wskazał.

 

Purpurat przyznał też, że liczył na szerszą dyskusję nad najważniejszym jego zdaniem elementami książki: argumentem na rzecz odrzucenia dóbr materialnych przez księży oraz o reformie opartej na świętości i modlitwie.

 

Nasza książka miała być duchowa, teologiczna i duszpasterska. Media i niektórzy samozwańczy eksperci wytworzyli jej dialektyczną i polityczną interpretację – stwierdził. – Być może teraz, gdy ustały już jałowe polemiki, będzie można naprawdę ją przeczytać? Być może będzie można ją spokojnie przedyskutować? – zapytywał kardynał.

 

Hierarcha podkreślił, że kwestia odrzucenia dóbr materialnych jest szczególna istotna dla Kościoła katolickiego w Niemczech, który powinien „doświadczyć ubóstwa i odrzucić wsparcie państwowe”.

Ubogi Kościół nie będzie obawiał się radykalizmu Ewangelii. Uważam, że nasze często nasze związki z pieniędzmi i władzą świecką czynią nas nieśmiałymi lub nawet tchórzliwymi gdy idzie o głoszenie Dobrej Nowiny – powiedział.

 

Kard. Sarah skrytykował też niemiecką Drogę Synodalną, przekonując, że za Odrą próbuje się „zmienić Objawienie i stworzyć nowe Magisterium”. W jego ocenie zachodzi poważne ryzyko przeprowadzania „głosowania nad prawdami wiary i przykazaniami Ewangelii”.

 

Źródło: catholicnewsagency.com

 

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie