20 kwietnia 2021

Katolicy w więzieniu. Bronili autonomii Hongkongu

(Zdjęcie ilustracyjne fot. pixabay.com)

„W piątek 16 kwietnia w Hongkongu skazano i osadzono w więzieniu dziewięciu czołowych aktywistów broniących wolności. Pięciu z nich to katolicy” – podkreśla watykanista Sandro Magister. „Jak powszechnie wiadomo, Hongkong jest tematem tabu dla Stolicy Apostolskiej. Ze strony Franciszka, jak i najwyższego kierownictwa Kościoła katolickiego, nie padło ani jedno słowo w obronie tych, którzy walczą o wolność” – czytamy.

Sandro Magister zaprezentował artykuł autorstwa włoskiego duchownego, o. Gianniego Crivellera z Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych, poświęcony właśnie zatrzymanym i skazanym katolikom. Jak podkreśla o. Criveller, żaden z uwięzionych nie dopuścił się przemocy, przewodzili oni jedynie pokojowym protestom, na które władze nie wydały zezwolenia. „Skazani starali się nadać ramy i moderować te wielkie, spontaniczne demonstracje. Robili, co było w ich mocy, by utrzymać pokój i porządek. Nie są oni lekkomyślnymi aktywistami, tylko przywódcami politycznymi, a od dekad – bohaterami życia publicznego. Najmłodsza osoba ma 64 lata, najstarsza 82. Są oni szanowani przez większość społeczeństwa. Chciałbym podkreślić kościelny wymiar tej trwającej tragedii. Pięciu uwięzionych to katolicy” – pisze duchowny.

Jednym ze skazanych jest Martin Lee, adwokat, „ojciec hongkońskiej demokracji”, jeden ze współtwórców zapisów konstytucyjnych metropolii. Jest praktykującym katolikiem, regularnie uczestniczącym we Mszy w katedrze pw. św. Józefa. „Przez dekady był on jednym z najbardziej zaufanych doradców diecezji, często zapraszanym do wygłoszenia prelekcji skierowanych do duchownych, diakonów i świeckich” – podkreśla o. Criveller. „Te wyroki stanowią ranę zadaną sercu Kościoła. Tym, którzy mówią, że katolicy z Hongkongu są podzieleni, odpowiadam: nie są wówczas, gdy Martin Lee, ukochany brat, musi cierpieć za wyznawane ideały”.

Lee Cheuk-yan to 64-latek, związany z placówką Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych. Ma żonę – Elizabeth Tang – i córkę. Małżonkowie byli zaangażowani w pracę na rzecz sprawiedliwości, Lee był już sądzony przez komunistów po masakrze na placu Tian’anmen. Mężczyzna został już skazany na rok więzienia, czeka jednak na wyrok w dwóch innych sprawach. Uwięziona jest także 66-letnia katoliczka Cyd Ho, 73-letnia katolicka intelektualistka Margaret Ng. Jimmy Lai, założyciel najpopularniejszej gazety w Hongkongu, został ochrzczony jako dorosły.

„To mężczyźni i kobiety karani za ich obywatelskie zaangażowanie, a niektórzy z nich karani są za praktykowanie ich wiary w życiu zawodowym i politycznym. To świadkowie wiary i prorocy naszych dni, należy im się większe uznanie. Ale nasze czasy, nasz świat nie darzy wolności miłością, nie darzy nią także i tych, którzy o nią walczą, płacąc za to równocześnie bardzo wysoką cenę” – podkreślił o. Gianni Criveller.

Źródło: magister.blogautore.espresso.repubblica.it

mat

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(2)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie