31 stycznia 2021

Koalicjanci PiS żałują, że stanęli w obronie życia. „Niepotrzebnie ruszaliśmy kompromis”

(fot. Artyom Geodakyan/TASS/FORUM)

Nie tylko poseł Andrzej Sośnierz żałuje swojego podpisu pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. Do tego samego przyznaje się też wiceminister rozwoju, pracy i technologii Iwona Michałek.

 

W ostatnim czasie poseł Porozumienia Andrzej Sośnierz przyznał, że nie powinno się ruszać tzw. kompromisu aborcyjnego. Parlamentarzysta powiedział wprost, że żałuje tego, iż podpisał się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego.

 

Podobne zdanie w tej kwestii ma inna polityk ugrupowania Jarosława Gowina. W rozmowie z Wirtualną Polską wiceminister rozwoju, pracy i technologii Iwona Michałek przyznała, że także żałuje złożonego podpisu.

 

Jestem za kompromisem z 1993 roku. Wiem, w jakich bólach on się tworzył. Ale ustabilizował sytuację. Uważam, że mimo wszystko kobiet nie można narażać na ekstremalne decyzje w momencie, gdy ciąża jest zagrożona wadami letalnymi. Podtrzymuję to, co powiedział premier Jarosław Gowin: jako Porozumienie jesteśmy za „środkiem”. Wszystkie emocje z prawej i lewej strony nie są nikomu potrzebne i na pewno nikomu nie służą – tłumaczyła.

 

Czy żałuję, że podpisałam się pod wnioskiem do TK? Tak, żałuję – przyznała. Jak podkreśliła, kiedy podpisywała się pod tym wnioskiem, nie przewidziała konsekwencji. – Nie przemyślałam tego. Nie sądziłam, że może to wywołać takie emocje – dodała.

 

Źródło: wp.pl

TK

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(52)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy