28 kwietnia 2012

Antyaborcyjna wystawa Wybierz Życie, przywrócona wczoraj po bezprawnym i nielegalnym zarekwirowaniu na wniosek prezydenta Bydgoszczy, znów zniknęła. W nocy funkcjonariusze Zarządu Dróg Miejskich ponownie zniszczyli ekspozycję.

 

Samowola i bezprawie – tak działania bydgoskich władz komentują organizatorzy wystawy, działacze Fundacji Pro – prawo do życia. Na mocy umowy Fundacja ma prawo do eksponowania wystawy w Bydgoszczy od 22 do 28 kwietnia włącznie. Po tym jak w poniedziałek 23 kwietnia nielegalnie zdjęto plakaty ze Starego Rynku, przeciwnicy zabijania nienarodzonych powiesili ją wczoraj ponownie. Poinformowano przy tym bydgoskie władze o karnych i cywilno-prawnych konsekwencjach ich działania. O obowiązującej umowie zawiadomiono również naczelnika bydgoskiej policji, prosząc o zwrócenie szczególnej uwagi na dziesięć plakatów znajdujących się w centrum miasta.

 

Po otrzymaniu listu dotyczącego odpowiedzialności karnej za postępowanie władz miasta względem Fundacji, Rzecznik Prasowy Prezydenta Bydgoszczy po raz kolejny pogubił się w swoich oświadczeniach. Działanie obrońców życia nazwał „prowokacją”, przyznał jednak w medialnych wypowiedziach, iż przywrócona na Stary Rynek wystawa jest legalna! Potwierdził tym samym bezprawność działania organów własnego miasta.

 

Pomimo tego, dziś w nocy funkcjonariusze Zarządu Dróg Miejskich ponownie usunęli wystawę, okłamując policję, że okres dzierżawy zakończył się. Będziemy domagać się zadośćuczynienia i przedłużenia terminu ekspozycji na drodze sądowej – mówi Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – prawo do życia.

 

O tym, że wystawa ponownie wróciła wczoraj na Stary Rynek, władze Bydgoszczy dowiedziały się od „czujnych” dziennikarzy Gazety Wyborczej, którzy już w niedzielę rozpoczęli kampanię mającą na celu ukrycie prawdy o aborcji.

 

Marcin Musiał

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie