18 kwietnia 2017

Ksiądz Boulad przed papieską podróżą: islam to religia miecza

(Fot. Islamic State / Planet Pix via ZUMA Wire / FORUM)

Większość muzułmanów to ludzie bardzo otwarci, mili i umiarkowani. Jednakże ideologia obecna w podręcznikach szkolnych jest radykalna – tak sytuację islamu w Egipcie tuż przed papieską podróżą opisuje w „L’Osservatore Romano” egipski jezuita ks. Henri Boulad, wieloletni rektor jezuickiego kolegium w Kairze.

 

Egipskie dzieci co piątek uczą się w meczetach, że apostatów trzeba karać śmiercią, a kobiet i niewiernych nie należy pozdrawiać. Dziś w islamie władzę mają muzułmanie radykalni. Umiarkowani nie mają głosu. Islam umiarkowany jest herezją – wskazuje ks. Boulad.

Duchowny przypomina, że mówiąc o islamie trzeba być świadomym, że Koran składa się z dwóch odrębnych części. W pierwszej, napisanej w Mekce, Mahomet jest otwarty i przyjaźnie traktuje chrześcijan i żydów. W Medynie z przywódcy religijnego stał się głową państwa, przywódcą militarnym i politycznym, co znajduje też odzwierciedlenie w napisanych tam wersetach Koranu. Dziś trzy czwarte Koranu pochodzi z Medyny i stanowi wezwanie do wojny, przemocy i walki z chrześcijanami. Egipski jezuita przypomina, iż w IX i X w. muzułmanie zdali sobie sprawę, że pierwsza część Koranu jest niezgodna z drugą. Aby rozwiązać ten problem, postanowiono, że nauczanie proroka z Medyny uchyla to wcześniejsze z Mekki. W konsekwencji islam stał się religią miecza.

Ks. Boulad podkreśla, że Kościół w Egipcie potrzebuje przemiany duchowej. Chrześcijaństwo zostało sprowadzone wyłącznie do obrzędów i moralności. Nadmiar tradycji bez autentycznej wizji duchowej może zabić religię, podobnie zresztą jak odrzucenie tradycji – mówi egipski jezuita, wskazując na negatywne doświadczenia chrześcijaństwa w Europie. Jego zdaniem chrześcijanie na Zachodzie odrzucili wszelkie tradycje, aby na nowo wymyślić sobie Kościół, świat, społeczeństwo, rodzinę i człowieka. Doprowadziło to jednak do katastrofy. Drzewo bez korzeni jest słabe. Sytuacja rodziny jest tragiczna, a bez rodziny wszystko się kruszy – podkreśla ks. Henri Boulad SJ.

 

 

Źródło: KAI/RV

RoM

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie