9 czerwca 2021

Nakłanianie do szczepień dzieci to błąd. Stanowczy głos organizacji wspierającej rodziców

(pixabay.com)

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców w sposób zdecydowany sprzeciwiła się nakłanianiu do szczepień dzieci szczepionkami na koronawirusa. Jak wskazuje,  skoro wiadomo, że dzieci zazwyczaj przechodzą wirusa lekko lub bezobjawowo, a nie ma pewności jak szczepienie zapobiegają transmisji, to sięganie po preparaty będące w III fazie badań klinicznych jest błędem.

Jak wskazała Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, nasza obecna wiedza o Covid-19 pozwala twierdzić, że wirus nie jest dużym zagrożeniem dla dzieci. Oto Ministerstwo Zdrowia informuje na swoich stronach (pacjent.gov.pl), że „Dzieci, jeśli zakażą się koronawirusem, na ogół przechodzą przez chorobę bardzo lekko, czasem wręcz bezobjawowo”.

Równocześnie Natomiast Państwowy Instytut Zdrowia Publicznego (szczepienia.pzh.gov.pl) podaje informację, że „nie wiemy jeszcze w jakim stopniu szczepienie zapobiega bezobjawowemu zakażeniu SARS-CoV-2 i jego transmisji w populacji”. Tym samym nie znajduje uzasadnienia szczepienie dzieci preparatami znajdującymi się w III fazie badań klinicznych, których średnio i długookresowe bezpieczeństwo nie zostało ustalone.

„Narażanie zdrowia najmłodszych w imię potencjalnej i niepewnej ochrony starszego pokolenia jest sprzeczne z naturą, zdrowym rozsądkiem i etyką. To starsze pokolenie powinno chronić młodsze, tak jak było zawsze w historii, nie tylko naszego gatunku. Potomstwo jest przecież najważniejszym skarbem każdej zbiorowości w naturze. Nie wolno mu szkodzić ani nawet ryzykować szkodą dla jego zdrowia” – czytamy w stanowisku.

Fundacja powołuje się też na liczne publikacje naukowe, które wskazują, że szczepienie dzieci i nastolatków wcale nie musi być konieczne do uzyskania odporności zbiorowiskowej, zaś relatywnie niska podatność, śmiertelność i transmisja związana z Covid-19 w tej grupie wiekowej poddają pod jeszcze większą wątpliwość zasadność masowych szczepień.

Jak czytamy, należy podkreślić, że wskaźnik śmiertelności dla dzieci i młodych dorosłych jest bliski zeru. Na Covid-19 zapada tylko ok 5 proc. dzieci, z czego mniej niż 2 proc. przypadków jest hospitalizowana. Fundacja wskazuje też, że dotychczasowe badania pozwalają zakładać, że istotny odsetek dzieci i nastolatków ma już odporność na wirusa, zatem „korzyści ze szczepień w tej grupie wiekowej są wątpliwe, także w kontekście odporności populacyjnej”.

Rzecznik Praw Rodziców zwrócił też uwagę, że wyjaśnień wymaga kwestia zwiększonej częstotliwości występowania po szczepieniu zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia w populacji osób młodych. „Zaszczepienie dzieci preparatami, których długotrwałe efekty nie są znane a dopuszczenie do obiegu jedynie warunkowe, uważamy za sprzeczne z logiką i niemoralne” – czytamy. Fundacja zażądała „zaprzestania organizowania szczepień dzieci przez polski rząd i porzucenie nachalnej propagandy szczepienia dzieci nie sprawdzonymi preparatami nowego typu, które nie zostały ostatecznie zatwierdzone nawet w stosunku do dorosłych”. Niepokój i sprzeciw budzi też fakt, że w Polsce prowadzone jest eksperymentalne badanie III fazy niemowlaków od szóstego miesiąca życia (badania takie są organizowane tylko w 4 krajach na świecie).

Pełna treść stanowiska Fundacji Rzecznika Praw Rodziców dostępna jest na stronie organizacji. Pismo konsultowali lek. Paweł Basiukiewicz, lek. Magdalena Drąg, dr n. med. Piotr Witczak.

Źródło: rzecznikrodzicow.pl

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(15)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy