4 kwietnia 2016

Wyobrażenie sobie niepokojów podczas Marszu Niepodległości 11 listopada nie jest trudne. Widzieliśmy już takie obrazki, odpowiednio podrasowane na potrzeby lewicowych mediów. O wiele trudniejsze jest wyobrażenie sobie, że na ulicach polskich miast o zaprowadzenie porządku walczyć będą funkcjonariusze niemieckiej policji. A na to pozwala… uchwalone przez PO i PSL prawo! Czas z nim w końcu skończyć i anulować ustawę 1066 o „bratniej pomocy”! Wyślij swój protest!


Suwerenne państwo samo dba o porządek publiczny i bezpieczeństwo granic. Kraj podległy nie ma takich kompetencji, a „resorty siłowe” znajdują się w rękach panów z metropolii. Kolonialna czy okupacyjna „elita” cieszy się zaś władzą w wykrojonym dla nich poletku, dzięki brutalnej sile militarnej swoich mocodawców.

 

Czy chcemy, by nasza Ojczyzna była jak kolonia? By Polska i Polacy znajdowali się w pozycji niesuwerennego wasala, który może paść łupem „zatroskanych” o nasze bezpieczeństwo potęg unijnych? Mamy swoją godność i nie zasługujemy na taki los!

 

Nawet jeśli mamy inne zdanie, a nawet kłócimy się o przyszłość Ojczyzny, to interwencja obcych wojsk czy policji godzi w naszą wolność. Jest to nie tylko niepotrzebne, ale i niebezpieczne.

 

Scenariusza skorzystania z ustawy o „bratniej pomocy” nie trzeba nikomu przedstawiać. Zagraniczne wojska „interweniujące” w obronie ładu nad Wisłą mogą chcieć tu zostać, by w przyszłości nie doszło do „fatalnych” zaburzeń. A przecież pod hasłem stabilizacji można ukryć każdą napaść, nawet w obronie swoich stronników, których werdykt wyborczy odsunął od władzy.

 

Dzisiaj, gdy ekipa odpowiedzialna za wprowadzenie przepisów o „bratniej pomocy” jest w opozycji, większość rządowa może odwołać haniebną i niebezpieczną dla Polaków ustawę. Jak dotąd tego nie zrobiono.

 

Zagraniczne ośrodki zainteresowane posiadaniem prawa do „interweniowania” nad Wisłą z pewnością nie ułatwią im tego zadania, a anulowanie przepisów zakończy się eurokratycznym atakiem. Dajmy rządowi RP dowód, że w kwestii odrzucania 1066 ma nasze pełne poparcie. Podpiszmy apel, jaki wystosowali do władz administratorzy witryny protestuj.pl!


„W sytuacji, kiedy Polska staje się przedmiotem bezpardonowych ataków ze strony unijnych polityków, a przewodniczący Parlamentu Europejskiego posuwa się nawet do grożenia jej użyciem siły, możliwość nieskrępowanego udziału służb państw ościennych w akcjach na terytorium RP staje się realnym zagrożeniem” – czytamy na protestuj.pl.


„Na mocy podpisanej przez Bronisława Komorowskiego ustawy o bratniej pomocy, zagraniczne służby uzyskały możliwość swobodnego działania na terytorium naszego państwa – łącznie z prawem do wwożenia do Polski oraz wykorzystywania własnej broni palnej i amunicji, a także do stosowania środków przymusu bezpośredniego” – podają szokujące szczegóły przepisów autorzy protestu.

 

„W trosce o bezpieczeństwo i suwerenność naszego kraju apeluję o jak najszybsze podjęcie tematu. Jako że do Marszałka Sejmu został już zgłoszony projekt uchylenia tej skandalicznej ustawy, Wasze działania w tym kierunku powinny być szybkie i zdecydowane. Liczę, że okażą się Państwo wierni obietnicom składanym w trakcie kampanii wyborczej” – kończy się apel, którzy możemy podpisać TUTAJ.




Michał Wałach




Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie