Biograf Franciszka: Leon XIV to papież kontynuacji. Podejmie wszystkie reformy Bergoglia

e325r234ty354y34y34yt354t.jpg
fot. youtube

Leon XIV to człowiek Franciszka. Bliski współpracownik, któremu Jorge Mario Bergoglio bardzo ufał. Będzie kontynuował reformy poprzedniego pontyfikatu - mówi biograf Franciszka, watykanista Austen Ivereigh.

- Jest oczywiste, że [pontyfikat] Leona będzie kontynuacją ery Franciszka, ale pozwoli zarazem Kościołowi odpocząć - powiedział Ivereigh w rozmowie z niemieckim portalem Katholisch.de.

Odwołując się do biblijnego obrazu stwierdził, że o ile zadaniem Franciszka było poszerzenie namiotu, tak Leon musi umocnić liny i wbić paliki.

Zróbmy to razem!

Według watykanisty papież Franciszek dobrze wiedział, co robi, najpierw nominując Roberta Prevosta biskupem Chiclayo w Peru, a później czyniąc go prefektem Dykasterii ds. Biskupów. Chodziło o przekonanie Franciszka, że Prevost będzie prowadzić sprawy w duchu duszpasterstwa bliskim papieżowi Bergoglio.

Ivereigh przypomniał, że w lutym, tuż przed swoją chorobą, Franciszek włączył kardynała Prevosta do wąskiej grupy kardynałów-biskupów, pokazując w ten sposób wymownie, jakim darzy go zaufaniem.

- Fakty mówią same za siebie. Franciszek i Prevost spotykali się w każdą sobotę na dwie godziny - dodał.

Jak mówił Ivereigh, priorytetem Franciszka było przezwyciężenie rzeczy, które postrzegał jako przeszkody dla misyjnych zdolności Kościoła, takich jak klerykalizm, moralizm, eurocentryzm, sztywność.

- Priorytetem Leona będzie budować na tym dalej. Nie zostawi żadnej z reform Franciszka. Będzie jednak rządzić bardziej kolegialnie i wspólnotowo. Styl rządów Franciszka był bardzo personalistyczny, co odpowiadało jego celom. W pewnym sensie zadaniem Leona jest zastosowanie również we własnym pontyfikacie tych zmian, których Franciszek oczekiwał od całego Kościoła - wskazał.

Według Ivereigha papież Leon XIV nie odwoła też motu proprio Traditionis custodes. Może podjąć jednak jakieś działania wobec grup tradycjonalistycznych, które - według Ivereigha - miałyby być nakierowane na "doprowadzenie ich do silniejszego sensus ecclesiae".

Watykanista podkreślił też, że Leon będzie dbać o dobre relacje z Kościołem katolickim w Niemczech. Według niego Leon odegrał "kluczową rolę" w wypracowaniu porozumienia pomiędzy niemiecką Drogą Synodalną a Stolicą Apostolską. Będzie pryncypialny w sprawach prawa kościelnego, nauki Kościoła i eklezjologii, zarazem rozumiejąc intencje Niemców, którzy chcą szybkich reform. Leon będzie starał się jednak wskazywać im, że muszą postrzegać się jako część całego globalnego Kościoła.

Źródło: Katholisch.de

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: