30 marca 2021

Marcin Jendrzejczak: Nieocenione dary Kościoła

Dziś wiele mówi się o kryzysie w Kościele. To jednak branie pod uwagę jedynie wycinka rzeczywistości. Zapomina się przy tym o trwających stulecia dokonaniach Kościoła. O jego wkładzie w cywilizację, naukę i życie duchowe. A przede wszystkim zbawienie wieczne.

 

Rola mnichów

 

Kościół doprowadził do zachowania dzieł antyku. Po upadku imperium rzymskiego nastała ponura dla świata epoka. Dorobkowi starożytnemu groziło zniszczenie. Tak też niewątpliwie by się stało, gdyby nie żmudna praca zakonników, takich jak benedyktyni, którzy zajęli się przepisywaniem dawnych ksiąg czy cystersi ogromne połaci lasów, z jakich składała się ówczesna Europa. Bez tego niemożliwy byłby rozwój rolnictwa.

 

Uniwersytet

 

Uniwersytet stanowi dzieło katolickiego średniowiecza. Jego podział na wydziały, jak również na stopnie – licencjat, magister przypomina ten średniowieczny. Znane słowo „profesor” oznacza zaś wyznawcę. Papieże zapewniali społeczności akademickiej przywileje, zapewniając jej bezpieczeństwo i swobodę nauki. Pierwsze i po dziś dzień znane uniwersytety – na przykład w Paryżu, Bolonii, Oksfordzie czy Krakowie powstały w dobie rzekomo ciemnego średniowiecza. Jak zauważa Thomas Woods w książce „Jak Kościół zbudował cywilizację zachodnią” „wówczas, gdy system szkolnictwa wyższego był jeszcze młody, papieże pełnili rolę najbardziej konsekwentnych protektorów; stanowili autorytet, do którego zwracali się zarówno studenci, jak i pracownicy uniwersytetów. Kościół nadawał przywileje, chronił prawa uniwersytetu, trzymał stronę uczonych przeciw dotkliwej ingerencji apodyktycznych władz, budował międzynarodową społeczność akademicką z przywilejem ius ubique docendi, a także (…) przyczyniał się do ożywionej i wolnej debaty naukowej, która kojarzona jest dzisiaj z działalnością wyższej uczelni”.

 

Nauka

 

Jak uczy Pismo Święte „Ty wszystko urządził według miary i liczby, i wagi!” [Mdr 11,20]. To przekonanie o świecie jako o rozumnym tworze rozumnego Boga doprowadziło do przekonania o możliwości poznania praw rządzących światem. To przekonanie okazało się obce cywilizacji islamu. W średniowieczu muzułmańscy teologowie nie godzili się nawet na tak podstawową dla rozwoju nauki koncepcji, jak przekonanie o oddziaływaniu jednych rzeczy naturalnych na drugie. Według islamskich wierzeń bowiem bezpośrednią przyczyną wszelkich zmian we wszechświecie jest nieprzewidywalna wola Allaha. Przy takim podejściu odkrywanie fizycznych czy przyrodniczych praw rządzących naturą staje się niemożliwe. W efekcie liczba filozofów w tym filozofów przyrody malała, a świecka myśl ograniczała się do „podziemia”. Thomas Woods w książce „Jak Kościół zbudował zachodnią cywilizację” zwrócił też uwagę, że przekonania o świecie jako o dziele Boga zachęcało do pokory względem niego i poznawania go na drodze eksperymentów – bez z góry założonych tez.  

 

Katoliccy naukowcy

 

Według publikacji 100 Years of Nobel Prize (Shalev, Baruch) 65,4% laureatów nagrody Nobla było wyznawcami chrześcijaństwa. Pius XI założył Papieską Akademię Nauk. Wśród jej członków wymienia się fizyka Stephena Hawkinga, fizyka-noblistę Charlesa Harda Twonesa czy brytyjskiego astronoma królewskiego Martina Reesa.

Wśród wybitnych duchownych naukowców znajdują się między innymi Athanasius Kircher SJ – twórca egiptologii, błogosławiony biskup Nicolaus Steno – uznawany za twórcę geologii, czy ksiądz Georges-Henri Lemaître twóca teorii wielkiego wybuchu i kosmologii relatywistycznej oraz Roger Joseph Boscovich SJ twórca teorii atomowej z Dubrownik. Niezliczona ilość pobożnych świeckich katolików również wniosła ogromny wkład w rozwój nauki. Warto wspomnieć tu o twórcy heliocentryzmu Mikołaju Koperniku czy Ludwiku Pasteurze – mikrobiologu, odpowiedzialnym za powstanie pierwszej szczepionki.

 

Kobiety dzieci i niewolnicy

 

Kościół położył w znacznej mierze kres dyskryminacji kobiet cechującej świat antyczny. Sprzeciwiając się poligamii sprawił, że kobieta stała się zasadniczo równorzędna mężczyźnie. Odrzucając rozwody sprawił, że mężczyzna nie mógł samowolnie porzucić żony. To okazało się szczególnie ważne w czasach, gdy kobiety nie dysponowały zasadniczo metodami zdobycia źródeł utrzymania. Katolicki kult Matki Bożej również przyczynił się do szacunku dla kobiet, podobnie jak obecność katolickich zakonów umożliwiających powołanym niewiastom rozwój duchowy i intelektualny.

 

Kościół przyczynił się również do poprawy losu dzieci. Te w starożytności bywały porzucane czy wręcz zrzucane ze skały. W świetle nauki chrześcijańskiej takie postawy stały się niedopuszczalne. Podobnie dziś Kościół sprzeciwia się masowemu mordowaniu nienarodzonych dzieci.

 

Kościół nakazując miłość bliźniego złagodził stosunek panów do niewolników. Jednocześnie na dłuższą metę doprowadził do zniesienia niewolnictwa. Gospodarka chrześcijańskiej Europy nie była już gospodarką opartą na systemie niewolniczym. Chłop był zależny, a nie był już narzędziem mówiącym. Tak radykalna zmiana podejścia oznaczała nie tylko wzrost poszanowania godności ludzkiej. Przyczyniła się bowiem również do zwiększenia wydajności gospodarczej.

 

Kościół przedstawił światu nowy ideał miłosierdzia. W świecie antyku bezinteresowna pomoc bliźnim należała do rzadkości. Jak zauważa Thomas Woods w książce „Jak Kościół zbudował cywilizację zachodnią”, jeśli już ktoś decydował się na pomoc bliźnim, to czynił to w celu zdobycia sławy i ogłaszał światu, że to on jest dobroczyńcą. To zaś pozostaje w sprzeczności z nauką Chrystusa „niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa”.

 

Sztuka

 

Z inspiracji Kościoła powstały największe dzieła sztuki. „Jaki jest najwspanialszy obraz wszechczasów?” – zapytuje Mike Aquilina w książce „Zadziwiający Kościół – jak katolicyzm ukształtował nas świat”. „Ostatnia wieczerza Leonarda da Vinci? Czy freski Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej? A rzeźba? Dawid Michała Anioła? Czy jego Pieta?” Trudno nie zauważyć pewnej tendencji. Kiedy myślimy o sztuce przez wielkie „S”, od razu przychodzą nam do głowy dzieła stworzone przez artystów, których inspirował i wspierał Kościół katolicki”.

 

Architektura

 

Dziełem Kościoła są również wspaniałe twory architektury, na czele z katedrami. Jak zauważyła na naszych łamach Joanna Babiarz „średniowieczna myśl o Bogu – Architekcie znalazła swój wyraz w powstaniu „świętej geometrii”, wyrażanej w chrześcijańskiej symbolice katedry. W planach koła i krzyża budowla ta stała się Niebiańską Jerozolimą, Królestwem Niebieskim, czyli doskonałym przedstawieniem kosmosu zbudowanego na harmonijnych wzorcach nadanych przez Stwórcę”.  

 

Miłosierdzie i szpitale

 

Kościół wraz ze swoim ideałem miłosierdzia przyczynił się też do troski o chorych i powstania szpitali. Pierwsze z nich powstawały w ziemi świętej i prowadzone były przez zakony do opieki nad pielgrzymami do nich. Słowo „siostra”, jakim do niedawna jeszcze zwracano się do pielęgniarek nieprzypadkowo wiąże się z wizją katolicką.

 

Wszystkie powyższe dokonania Kościoła byłyby jednak niczym, gdyby nie służyły – choćby pośrednio – chwale Bożej i zbawieniu dusz. Te ostatnie cele stanowią właśnie największe dokonania ludzi Kościoła. To dzięki katolickim kapłanom i zakonnikom niezliczone dusze uczestniczyły w Najświętszej Ofierze Mszy Świętej i otrzymały łaskę przebaczenia.

 

Marcin Jendrzejczak

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(1)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie