8 czerwca 2020

Pandemia upadku czci do Najświętszego Sakramentu. Pobierz wyjątkową publikację

W czasach tak zwanej pandemii koronawirusa wyszły na jaw zamysły wielu serc – wszak w sytuacjach wywołujących emocje, ludzie zaczynają… być szczerzy. W tych dniach dowiedzieliśmy się, jak silne i jak wpływowe jest polskie środowisko pragnące radykalnej zmiany naszej pobożności, a więc w sposobie przyjmowania Komunii Świętej.

 

Oto z ust licznych publicystów – ale i części duchownych – a także z łam całkowicie świeckich lewicowych gazet a nawet od niektórych polityków, dowiedzieliśmy się, że przystępowanie do Komunii Świętej w tradycyjny sposób (a więc na język) stanowi nieomal śmiertelne zagrożenie!  

 

Na nic zdały się tłumaczenia, że przecież przyjmowanie Komunii w promowany dziś sposób – a więc do ręki którą przed chwilą łapaliśmy za klamkę, ławkę czy klęcznik – radykalnie zwiększa ryzyko zarażenia. O zgrozo, musieliśmy to tłumaczyć nie tylko politykom, urzędnikom czy liberalnym dziennikarzom, ale także znacznej części wiernych – tak świeckich jak i duchownych! Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, że progresiści w Kościele tylko czekali na taki moment jak epidemia, aby spróbować przymusić wszystkich polskich katolików do przyjmowania Komunii na rękę.

 

Spór o sposób przyjmowania Komunii trwa od kilkudziesięciu lat – do tej pory Polscy biskupi podchodzili do postulatów progresistów ze sporym dystansem (zgadzając się na przyjmowanie Komunii na rękę w ramach wyjątku, nikogo do tego nie zmuszając). Jako polscy katolicy, gdy porównywano nas z ostatkami wiernych na Zachodzie,  uchodziliśmy w tej kwestii za bardzo konserwatywnych i pobożnych!

 

Czy po pandemii to się nie zmieni?

 

Czy to możliwe, że polscy katolicy zapomnieli czym w rzeczywistości jest Najświętszy Sakrament? Że to rzeczywiste Ciało Chrystusa? Czy Cuda Eucharystyczne, którymi zechciał przemówić do nas Pan Bóg a które wydarzyły się na dwóch krańcach naszej Ojczyzny – w Sokółce i Legnicy – nie robią już na nas żadnego wrażenia? A przecież Pan chciał nam za pośrednictwem tych Cudów coś przekazać!

 

Czy w ogóle o tym pamiętamy? Czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla naszej pobożności? Czy rozmawiamy o tym między sobą, czy opowiadamy o tym naszym dzieciom? A przecież na każdej Mszy Świętej dzieje się największy z Cudów – Słowem więc Wcielone Słowo chleb zamienia w Ciało Swe, wino Krwią jest Chrystusową, darmo wzrok to widzieć chce. Tylko wiara Bożą mową pewność o tym w serca śle.

Niniejsza publikacja powstała by przypomnieć nam wszystkim, czym jest w rzeczywistości Najświętszy Sakrament. To żaden „opłatek”. To żaden „symbol”.

 

To On.

Bóg żywy.

Jezus Chrystus.

 

Tylko dopóki w to wierzymy – jesteśmy katolikami.

A więc ani kroku wstecz w walce o wieczną cześć wobec Niego.

 

Przed tak wielkim Sakramentem upadajmy wszyscy wraz!

 

 

Krystian Kratiuk

 

Kliknij TUTAJ, wesprzyj PCh24.pl i pobierz e-book

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie