16 kwietnia 2021

Piłkarze SK Slavia Praga, jak Polacy, nie klęknęli przed Black Lives Matter

(fot. Twitter/Meczyki.pl)

Piłkarze czeskiej drużyny SK Slavia Praga nie klęknęli na boisku przed meczem z Arsenalem. To kolejna drużyna, która wyłamuje się z nowego kontrowersyjnego obyczaju sportowego, który nakazuje zawodnikom padać na kolana ku czci ruchu Black Lives Matter.

Zwyczaj klękania przed meczami piłkarskimi zaczął upowszechniać się w roku 2020 na fali masowych protestów neomarksistowskich w Stanach Zjednoczonych i Europie. W ramach ruchu Black Lives Matter aktywiści demolowali miasta i burzyli pomniki, domagając się przebudowy społeczeństwa w duchu nowego komunizmu. Tym razem w roli uciśnionych występuje nie proletariat, ale ludzie innych ras niż biała, przede wszystkim czarnoskórzy.

W Polsce dyskusja o klękaniu rozgorzała przed meczem z Anglią na Wembley pod koniec marca. Polacy wówczas nie klęknęli; PZPN wydał komunikat, w którym wskazano, że nasi zawodnicy są przeciwni rasizmowi i nietolerancji, ale wobec inicjatywy Black Lives Matter postanowiono zająć stanowisko neutralne i apolityczne. Wcześniej nie klęknęli także Czesi, którzy grali w Cardiff z Walią. Teraz sprzeciw wobec nowego obyczaju zaprezentowali zawodnicy SK Slavia Praga, którzy w czwartek 15 kwietnia grali w Londynie z Arsenalem.

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(18)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy