24 marca 2021

Plan odbudowy kraju po koronawirusie. Bank Światowy daje rządom wytyczne

(źródło: pixabay.com)

Programy odbudowy gospodarek po tzw. pandemii są przygotowywane przez państwa zgodnie z wytycznymi Banku Światowego. Muszą one prowadzić do „zrównoważonego, niskoemisyjnego i odpornego rozwoju”.

 

Większość funduszy płynących dotychczas z Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych regionalnych banków rozwoju czy banków centralnych jest przeznaczanych na zakup środków ochronny w szpitalach, szczepionki, tymczasową pomoc dla przedsiębiorców, ale przede wszystkim na ratowanie banków i innych instytucji finansowych.

 

Bank Światowy zwraca uwagę, że programy odbudowy po pandemii muszą być tak tworzone, by zapewnić ożywienie. Kluczową rolę do odegrania mają rządy i ich działania w celu pobudzenia popytu, zapewniania dochodu zastępczego i ułatwiania nowych inwestycji. Bank chwali programy Chin, Niemiec i Korei Południowej, które stawiają na długoterminowe korzyści społeczne, gospodarcze i środowiskowe.

 

„Istnieje wiele czynników, które rządy muszą wziąć pod uwagę, przygotowując swój pakiet stymulacyjny: bieżące potrzeby, lokalne możliwości instytucjonalne, warunki rynkowe, możliwości zadłużenia oraz dziedzictwo decyzji dotyczących inwestycji infrastrukturalnych w przeszłości. Inne kryteria oceny interwencji stymulujących lub inwestycji obejmują ich potencjał tworzenia miejsc pracy, czas potrzebny na rozpoczęcie prac nad projektem, czy fundusze rządowe mogą pomóc zmobilizować prywatne środki finansowe do dalszego wsparcia projektu oraz wpływ na długoterminową perspektywę trajektorii węgla” – wskazuje Bank.

 

 

Dodano, że uwzględnienie Agendy Zrównoważonego Rozwoju w jak najszerszym znaczeniu oznacza uwzględnienie kryteriów długoterminowych takich, jak: dekarbonizacja, długotrwała odporność i zdolności adaptacyjne, czy wpływ na kapitał ludzki oraz środowisko.

 

Pracownicy Banku dopracowują z każdym miesiącem wytyczne dla państw. Lista kontrolna dotycząca zrównoważonego rozwoju wskazuje rządom, jak oceniać projekty. Opiera się ona w znacznym stopniu na analizach kryzysu gospodarczego z 2008 r.

 

Lista ma dwa cele: krótkoterminową potrzebę zapewnienia jak największej liczby miejsc pracy, dochodów i popytu gospodarczego tak szybko, jak to możliwe, oraz długoterminową potrzebę zapewnienia zrównoważonego wzrostu i dobrobytu.

 

W przypadku krótkoterminowego celu wskazuje się na: tworzenie określonych miejsc pracy, pobudzanie działalności gospodarczej poprzez skupienie się na mnożniku ekonomicznym, jaki może zapewnić każda interwencja, jaki może ona mieć wpływ na poziom importu lub krajowego bilansu handlowego.

 

Należy upewnić się, czy powstałe miejsca pracy, nawet w obliczu ewentualnego ponownego nałożenia lokalnych środków kwarantanny, zostaną utrzymane. W dłuższej perspektywie należy wspierać jedynie te projekty, które zaowocują dekarbonizacją, stosowaniem nowych technologii, odpornością na przyszłe wstrząsy.

 

Bank wymaga, by inwestować w elektromobilność, niestabilne źródła energii OZE, w zalesianie i inne działania ekologiczne. Podkreślono, że „szczególnie ważne będzie zapewnienie, by inwestycje z pakietów stymulacyjnych nie nałożyły na gospodarkę dużych kosztów osieroconych w nadchodzących dziesięcioleciach, na przykład dlatego, że stawiają na schyłkowe technologie lub lokują projekty w strefach powodziowych wysokiego ryzyka”.

 

Rządy oceniając inwestycje winny zadać sobie pytanie, czy interwencja tworzy nowe miejsca pracy w krótkim okresie? Jeśli tak, to ile? Czy te nowe miejsca pracy wykorzystują umiejętności, które już ma lokalna ludność ? Czy te nowe miejsca pracy wymagają umiejętności podobnych do tych, które zostały utracone w wyniku kryzysu? Czy możliwości zatrudnienia są integracyjne, zrównoważone pod względem płci i dostępne dla grup zmarginalizowanych? Należy ocenić, jak projekty wpływają na działalność gospodarczą? Jaki jest oczekiwany mnożnik ekonomiczny interwencji? Czy interwencja zwiększa importowane towary i usługi? Czy generuje popyt w najbardziej dotkniętych sektorach? Jak długo zajmie pełne wdrożenie projektu, stworzenie miejsc pracy? Jaki wpływ będzie miał projekt na zadłużenie? Czy interwencja stworzy przyzwoite miejsca pracy, biorąc pod uwagę na przykład średnią wysokość wynagrodzenia, prawo do tworzenia związków zawodowych, bezpieczeństwo i zdrowie oraz trwałość? Czy utworzone miejsca pracy przyczynią się do aktywności zawodowej kobiet, osób niepełnosprawnych lub wykluczonych grup? Czy interwencja poprawi zdrowie publiczne przez mniejsze zanieczyszczenie powietrza lub wody itp.

 

Rządzący winni zadać sobie pytanie, w jakim stopniu zostaną wykorzystane nowe technologie, czy projekty szanują prawa społeczności tubylczych? Czy interwencja poprawi wydajność rolnictwa i ziemi? Czy ochroni różnorodność biologiczną i usługi ekosystemowe? Czy interwencja może spowodować nieodwracalne straty środowiskowe lub kulturowe (np. zwiększenie wylesiania, rozwój terenów podmokłych lub szkody w kulturze miejsca dziedzictwa kulturowego)?

 

Projekty muszą być sprawdzone pod kątem narażenia i podatności na katastrofę, ryzyko klimatyczne, brać pod uwagę przyszłe zmiany warunków klimatycznych. Powinny one także być „odporne” na klęski żywiołowe i poprawić „odporność społeczno-ekonomiczną,”, a także wspierać długoterminowe cele i strategie dekarbonizacji, czyli odchodzenia od paliw kopalnych takich, jak: węgiel, ropa i gaz.

 

Rządy głęboko ingerując w relacje społeczno-ekonomiczne muszą się upewnić, że projekty będą ograniczać emisję dwutlenku węgla, zużycie energii, znosić podatki lub inne przeszkody względem przedsiębiorstw oferujących nowe technologie prowadzące do dekarbonizacji, powstawania niskoemisyjnych pojazdów itp. Rządy winny inwestować w ścieżki rowerowe i dogęszczać miasta.

 

Zalecenia Banku Światowego nie są niczym nowym w stosunku do konkretnych wytycznych przedstawionych niecałą dekadę temu, mających pomóc w przestawieniu gospodarki światowej na tzw. zrównoważony rozwój. Przewidywały one inwestycje w OZE, termomodernizację, elektromobilność, gospodarkę o obiegu zamkniętym, upowszechnianie diety roślinnej, angażowanie zawodowe kobiet i grup zmarginalizowanych, wyższe podatki, uwzględniające tzw. ślad węglowy, tworzenie stref czystego transportu, wprowadzanie podatków prozdrowotnych, podatku węglowego, katastralnego itp.

 

Źródło: blogs.worldbank.org

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(5)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie