10 listopada 2016

Tuż przed Świętem Niepodległości nieznani sprawcy uszkodzili nowy mural „Żołnierze Wyklęci” znajdujący się na ścianie budynku blisko centrum Białegostoku. Coraz więcej osób o patriotycznym charakterze tworzy murale poświęcone pamieci żołnierzy Niezłomnych i konsekwentnie broni ich przed zniszczenim, na co niestety są one narażone.  

Do uszkodzenia muralu „Żołnierze Wyklęci”, znajdującego się na ścianie budynku stojącego na rogu ulic Starobojarskiej i Sienkiewicza, doszło po zmroku. Nieznani sprawcy zamazali farbą niektóre wyrazy z wypisanego na muralu hasła „Żołnierze Wyklęci Białystok ma was w pamięci” i dopisali inne. Chcieli w ten sposób zmienić hasło tak, aby miało ono obelżywą wymowę. Na szczęście nie zdążyli dokończyć swojego odrażajacego czynu, gdyż coś ich spłoszyło.  Prawdopodobnie radiowóz wyjeżdżający, z położonej po drugiej stronie ulicy, Komendy Wojewódzkiej Policji. Jeszcze przed policją, na miejsce zdarzenia przybyli autorzy muralu ze Stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska. Szybko go naprawili, choć ślady aktu wandalizmu jeszcze widać,  dzięki czemu znów jest ono wyrazem wdzięczności Białostoczan za odzyskaną wolność i przypomina o tym, jak drogo zapłacili za nią Niezłomni.    

Malowidło ścienne ku czci żołnierzy Niezłomnych, przy skrzyżowaniu ul. Sienkiewicza i Starobojarskiej w Białymstoku, z pomocą środków ze zbiórki publicznej, powstało w ostatnich dniach. Stworzył je artysta, zaangażowany do tego dzieła przez białostocki oddział Młodzieży Wszechpolskiej. Pomagali kibice białostockiego klubu piłkarskiego Jagiellonia.  Dwie rogowe ściany budynku, w którym znajduje się lokal gastronomiczny, pod mural udostępnił jego właściciel. Malowidło nawiązuje do czynu bojowego Narodowych Sił Zbrojnych, jest na nim symbol tej wojskowej organizacji niepodległościowej, której żołnierzy komunistyczna bezpieka ścigała i mordowała ze szczególną zajadłością. Według zapowiedzi białostockich środowisk patriotycznych, murali poświęconych żołnierzom podziemia niepodległościowego będzie wkrótce w Białymstoku więcej.

 

Murale ku czci Niezłomnych tworzone są również w miastach nieodległych od Białegostoku. Niedawno malowidło ścienne poświęcone ofiarom Obławy Augustowskiej, którymi w większości byli żolnierze AK, powstało w Augustowie. Do stworzenia muralu upamiętaniającego zmarłego kilka lat temu Józefa Rogali, człowieka zwykłego o niezwykłym życiorysie, przygotowują się patrioci ze Szczytna.  Józef Rogala, jako 22-letni uczeń szkoły podoficerskiej brał udział m.in. w obronie Piątnicy. Następnie wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, który niedługo przekształcono w Armię Krajową. W sierpniu 1944 roku żołnierz podziemia został aresztowany przez NKWD i trafił na krótko do obozu na Majdanku, a następnie wywieziono go do łagru na Sybir. Do Polski Rogala wrócił w lutym 1946 roku. Na rodzinnej ziemi łomżyńskiej, komuniści nie pozwolili mu znaleźć pracy. Zatrudnił się w szkole na Mazurach w Szczytnie, gdzie uczył języka polskiego i  patriotycznie wychowywał młodzież.

 

Adam Białous

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie