10 grudnia 2016

Pogrzeb oficerów, którzy uratowali polskie złoto. Żołnierze spoczęli w Polsce

(fot. Irek Dorozanski / FORUM )

– Wasza wspólna mogiła na wojskowych Powązkach niech wciąż budzi sumienia i wzywa kolejne pokolenia Polaków do wspólnego czynu dla dobra naszej Ojczyzny – mówił dziś podczas Mszy św. żałobnej w intencji płk. Ignacego Matuszewskiego i mjr. Henryka Floyar-Rajchmana Biskup Polowy Józef Guzdek. Eucharystia sprawowana przez biskupa polowego rozpoczęła uroczystości pogrzebowe oficerów, którzy we wrześniu 1939 roku ewakuowali z Polski złoto, stanowiące własność państwa.

 

Po Mszy św. trumny ze szczątkami oficerów zostały złożone w kwaterze żołnierzy 1920 roku na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Uroczystości pogrzebowe transmitowała Telewizja Polska.

 

W homilii bp Guzdek przypomniał drogę życiową obydwu oficerów, ich szlak bojowy podczas I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej, udział w życiu społecznym w okresie II Rzeczpospolitej, misję ewakuacji złota z ogarniętego wojną kraju oraz losy na emigracji.

 

– Cierpieli bardzo z powodu zdrady polskiej sprawy przez sojuszników w Teheranie i Jałcie, kłamstwa i międzynarodowego koniunkturalizmu. Wyniszczała ich tęsknota za Ojczyzną – mówił bp Guzdek.

 

We Mszy św. uczestniczył m.in. Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, przedstawiciele Instytutu Józefa Piłsudskiego i organizacji kultywujących pamięć o Marszałku, pracownicy Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych, parlamentarzyści, kombatanci, poczty sztandarowe i mieszkańcy Warszawy.

 

List od prezydenta Andrzeja Dudy odczytał Wojciech Kolarski, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.

 

Ignacy Matuszewski (ur. 1891 r. w Warszawie – zm. 1946 r. w Nowym Jorku) studiował filozofię w Krakowie, architekturę w Mediolanie i prawo w Dorpacie. Służąc w armii rosyjskiej w czasie I wojny światowej awansował od chorążego do sztabs-kapitana, następnie walczył w I Korpusie Polskim generała Józefa Dowbór-Muśnickiego.

 

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. służył w stopniu majora m.in. w II Oddziale Naczelnego Dowództwa, którego szefem został w 1920 r. Cztery lata później awansował na stopnień pułkownika. Pracował jako dyplomata w Rzymie, Budapeszcie, w 1931 r. został ministrem skarbu. We wrześniu 1939 r. kierował ewakuacją polskiego złota za granice zaatakowanej przez Niemcy Polski. Po przedostaniu się do Francji nie został przyjęty do formującego się Wojska Polskiego. Wyjechał do Stanów Zjednoczonych – należał do inicjatorów powołania Komitetu Amerykanów Polskiego Pochodzenia i Instytutu Piłsudskiego, którego był wiceprezesem. Podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych był inwigilowany przez wywiad amerykański, sowiecki, a także służby Polski Ludowej. Zmarł na atak serca w 1946 roku.

 

Henryk Floyar-Rajchman (ur. 1893 r. w Warszawie – zm. 1951 r. w Nowym Jorku) studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po wybuchu I wojny światowej w 1914 r. służył w 5. pułku piechoty Legionów, a po kryzysie przysięgowym w 1917 r. został zaprzysiężony w Polskiej Organizacji Wojskowej. Wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. jako kapitan w sztabie I Dywizji Piechoty Legionów. W latach 1928-1931 pełnił funkcję attaché wojskowego RP w Tokio. Od 1933 do 1935 r. był wiceministrem i ministrem przemysłu i handlu.

 

We wrześniu 1939 wraz z Ignacym Matuszewskim brał udział w ewakuacji polskiego złota przez Rumunię, Turcję, Syrię i Liban. Po przedostaniu się do Francji został przeniesiony do rezerw. W 1941 r. przyjechał do Nowego Jorku, w 1942 zorganizował Zjazd Związku Obrony Narodowej im. Józefa Piłsudskiego. Był współzałożycielem instytutu imienia Marszałka Piłsduskiego . Od 1944 r. wchodził w skład Rady Instytutu, następnie był jego wiceprezesem do śmierci w roku 1951.

 

 

Źródło: KAI

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie