30 października 2018

Polscy biskupi podsumowali synod o młodzieży

(Fot. Episkopat.pl)

Briefing prasowy z udziałem polskich uczestników Synodu Biskupów o młodzieży odbył się dziś w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Zaprezentowano dokument końcowy synodu oraz wskazano na wkład polskiej delegacji w obrady synodalne. W spotkaniu wzięli udział: abp Stanisław Gądecki, bp Marian Florczyk, bp Marek Solarczyk, a także bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP i ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP.

 

Arcybiskup Stanisław Gądecki zaznaczył, że synod zajmował się młodzieżą szeroko rozumianą, aż do 29. roku życia. Młodzież ta nie była ograniczona tylko do katolickiej, analizowano sytuację młodzieży na całym świecie.

Nowością tego synodu było to, że wprowadzono pewne zmiany metodologiczne. W samym zgromadzeniu wzięło dział 268 ojców synodalnych, kardynałów, arcybiskupów i biskupów, ale także dość konsystentna grupa młodzieży z całego świata. Do tej pory tego nie było – relacjonował przewodniczący Episkopatu. Jak dodał, po wypowiedziach, które bardziej się młodym podobały, rozlegały się entuzjastyczne oklaski i gwizdy, natomiast przemówienia niecieszące się dużym uznaniem spotykały się z ciszą. W ocenie arcybiskupa, było to zgromadzenie radośniejsze i nie aż tak trudne i napięte, jak poprzedni synod poświęcony rodzinie. – Pogodną atmosferę wzmocniła permanentna obecność Ojca Świętego – powiedział arcybiskup Gądecki.

Ważną zmianą było wprowadzenie czterominutowego czasu na przemówienia, po którym wyłączano mikrofony, oraz trzyminutowego milczenia po pięciu wypowiedziach, co – według abp. Gądeckiego – „wybitnie nadawałoby się do każdego parlamentu”.

Porównując z innymi synodami wydaje mi się, że była znacznie większa obecność Afryki i to bardzo bystrych afrykańskich biskupów oraz bardzo silna obecność zakonników – dodał przewodniczący KEP. 

Polska delegacja wręczyła papieżowi Positio do beatyfikacji sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego,, a także sportowe koszulki od biskupa Mariana Florczyka.

Tylko 5 ze 167 punktów całego dokumentu uzyskało zgodę wszystkich biskupów. Przyjęliśmy treść dokumentu końcowego z satysfakcją. Mocnym śladem naszej obecności i troski było to, by w dokumencie znalazło się odniesienie do nauczania Jana Pawła II, który bardzo troszczył się o młodzież i odczytał młodego człowieka, zgłębił i psychologię, i całą filozofię, pytał o sens życia młodego człowieka. Jeden z francuskich biskupów mówił, że Jan Paweł II uczył młodzież, jak żyć, co znaczy przynależność do Kościoła, być świętym – mówił bp Marian Florczyk, podając przykłady obecności nauczania papieża Polaka w końcowym dokumencie.

Biskup pomocniczy warszawsko-praski powiedział, że ogromną wartością synodu jest sam dokument końcowy, który niesie wielkie bogactwo treści. – To wielkie wyzwanie i zaproszenie do tego, co jest przed nami – zaznaczył.

Abp Gądecki poinformował, że wkładem polskiej delegacji było m.in. zwrócenie uwagi na brak w dokumencie roboczym wzmianki o formowaniu młodych do czystości. – Przygotowaliśmy tekst mówiący o tym, że bez człowieka uformowanego do czystości nie można potem oczekiwać wierności w małżeństwie – podkreślił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, dodając, że choć „nie w tak silnym sformułowaniu, jakie podaliśmy”, ale weszło to do dokumentu końcowego.

Przewodniczący KEP przypomniał, że dokument ten ma strukturę w kluczu opisu wędrówki Jezusa z uczniami do Emaus, wyrażonym słowami: „W drodze z nimi”, „Otworzyły im się oczy. Nowa Pięćdziesiątnica” i „Wyruszyli bez zwłoki. Kościół młodych”.

W pierwszej części poddano analizie kontekst, w jakim żyje współczesna młodzież. – Opis kontekstów życia młodych ludzi jest przedsięwzięciem dość karkołomnym, gdyż to, co jest ważne dla młodzieży w Polsce nie jest istotne w Niemczech, a to co ważne w tym kraju jest zupełnie nieobecne w Afryce itp. – zwrócił uwagę abp Gądecki.

Arcybiskup przypomniał, że roboczy dokument synodalny (Instrumentum laboris) powstał na podstawie kilkunastu tysięcy ankiet zebranych z całego świata i na ich podstawie opracowano syntezę o charakterze czysto statystycznym. Ankiety pokazały niezwykle bogaty i zróżnicowany obraz młodzieży. W pierwszej części dokumentu końcowego z bogactwa zebranych materiałów wyróżniono cztery zasadnicze obszary: „świat rodziny”, „świat szkoły i uniwersytetu”, „świat cyfrowy” oraz „świat migracji”. Są to cztery tematy, które najbardziej dotyczą świata młodych i które ich interesują.

Większość młodych uważa rodzinę za jedyny autorytet. Pozostałe tematy jak wiara, kultura, wolność znajdują się na dalszych miejscach w hierarchii ważności spraw życiowych. – Rodzina jest tą wartością, do której czują największe zaufanie, a to budzi wśród młodych pragnienie założenia własnej rodziny. Niestety założenie własnej rodziny nie jest dla młodych ludzi czymś prostym, ponieważ wymaga od każdego dużej dozy wyrzeczeń i odpowiedzialności – mówił metropolita poznański, zwracając uwagę na jej zróżnicowany obraz w różnych częściach świata. 

Odnośnie do świata szkół i uniwersytetów, wszyscy młodzi ludzie wskazują na ich wartość i potrzebę edukacji. W tym obszarze również istnieje duże zróżnicowanie.  – W Afryce młodzi wiedzą, że jedyną szansą emancypacji jest zdobycie wykształcenia. Dlatego z tego kontynentu rozlegało się wołanie o edukację – przypomniał abp Gądecki.

W przypadku „świata cyfrowego” wskazywano na jego wszechobecność, zaznaczając, że nie dotyczy on całego obszaru świata, np. większości krajów afrykańskich, gdzie panuje ubóstwo. Z kolei na Zachodzie „świat cyfrowy” stanowi dobro, rozszerzając horyzonty oraz ułatwia kontakty międzyludzkie i jest zarazem dużym zagrożeniem prowadzącym do uzależnień.

Mówiąc o migracji, metropolita poznański wspomniał o wielomilionowej rzeszy ludzi, którzy już wyemigrowali ze swoich krajów bądź chcą to uczynić. Przeważająca część z nich to młodzi ludzie. – Wielu młodych migrantów, żyjąc złudzeniami dobrobytu, trafia na Zachód i doznaje rozgoryczenia –  zwrócił uwagę. W tym kontekście przypomniał stanowisko papieża i przedstawicieli Kościoła wobec migrantów, aby ich przyjmować, otoczyć opieką, integrować i wspierać. Ubolewał, że często taka perspektywa nie jest rozumiana, „nawet wśród polityków uważających się za katolików”. – Kościół jednak i w sprawie migracji musi być światłem dla świata. Zwraca uwagę na kryzys demograficzny państw Zachodu, które nie mają dobrej przyszłości, jeśli ich społeczeństwa nie zostaną wzbogacone przez migrację. Trzeba dostrzec jej dobrą stronę, a nie doszukiwać się samych negatywów – przekonywał arcybiskup poznański.

 

 

Źródło: KAI

RoM

 

Tak oceniają synod korespondenci PCh24.pl

Co zawiera dokument posynodalny

Kościół na drodze synodalności

LGBT w oficjalnym dokumencie podsumowującym synod?

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie