8 maja 2021

Polska to dziecko Kościoła. Bez Chrystusa będzie niczym

(Fot. Pixabay)

Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus
(Piotr Skarga, Kazania sejmowe)

Wszyscy znamy słowa Jana Pawła II z pierwszej pielgrzymki do Polski, kiedy z całą mocą wołał do Boga Wszechmogącego „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Choć znamy tę wypowiedź z archiwalnych nagrań, choć nierzadko odtwarzamy ją przy różnych rocznicowych okazjach, to jednak wciąż zbyt wielu z nas uznaje tamte słowa za symboliczne, za li tylko wezwanie do walki. Wydaje się, że zbyt małą wagę przykładamy do niezwykłej doniosłości tamtego wydarzenia. Oto na naszych oczach papież-Polak – namiestnik Jezusa Chrystusa na ziemi – wygłasza swoistą inwokację do swego Boskiego Przełożonego, wzywając go na pomoc. Papież wybrany po to, by wprowadzić Kościół w Trzecie Tysiąclecie, pragnie wprowadzić w nie także swoją Ojczyznę.

To właśnie w tym samym wystąpieniu, choć kilkanaście minut wcześniej, Jan Paweł II przypomniał nam pewną oczywistość, której nie chcieli pamiętać rządzący w 1979 roku, ale i o której nie chce pamiętać wielu spośród żyjących dziś. Należy zatem przypomnieć ją znowu – nowym pokoleniom.

Papież mówił wówczas: „Kościół przyniósł Polsce Chrystusa — to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi. Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski — przede wszystkim jako dziejów ludzi, którzy przeszli i przechodzą przez tę ziemię. Dzieje ludzi! Dzieje narodu są przede wszystkim dziejami ludzi. A dzieje każdego człowieka toczą się w Jezusie Chrystusie. W Nim stają się dziejami zbawienia”.

Gdyby dzisiaj słowa te, bez powołania się na źródło, powtórzył jakikolwiek polski kapłan, natychmiast miałby na głowie ochotnicze rezerwy donosicieli do polskojęzycznej prasy. Zapewniłby sobie przynajmniej kilka tygodni wytykania go palcami przez wielkie media, wskazujące go jako klechę nierozumiejącego rzeczywistości, niepojmującego doniosłości wynalazku rozdziału państwa od Kościoła. Znalazłoby się też kilku jego współbraci kapłanów, którzy odcięliby się od takiej „zaściankowej pobożności” czy od „skandalicznego przykładu niezrozumienia, czego życzyliby sobie ojcowie ostatniego soboru”.

Dlatego miał rację Jan Paweł II i miałby rację każdy kapłan powtarzający za nim, że „dzieje narodu zasługują na właściwą ocenę wedle tego, co wniósł on w rozwój człowieka i człowieczeństwa, w jego świadomość, serce, sumienie. To jest najgłębszy nurt kultury. To jej najmocniejszy zrąb. To jej rdzeń i siła. Otóż tego, co naród polski wniósł w rozwój człowieka i człowieczeństwa, co w ten rozwój również dzisiaj wnosi, nie sposób zrozumieć i ocenić bez Chrystusa”.

Czy bowiem wyobrażają sobie Państwo Polskę bez Kościoła? Czy wyobrażają sobie Państwo Polskę bez katolików? Bez cywilizacji chrześcijańskiej? Czy każdy dzień nie wyglądałaby tak samo, jak wyglądały nasze ulice w dniu, w którym polskie organy władzy uznały, że nie wolno nam zabijać niewinnych bezbronnych?

Próbę odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo w e-booku „Polska chrześcijańska, albo żadna”. To nie pierwsza tego rodzaju publikacja wydana przez PCh24.pl dla naszych Czytelników, Przyjaciół i Dobrodziejów, ale najpełniej oddający Naszą misję. W końcu Polonia Christiana oznacza Polskę Chrześcijańską, Polskę Chrystusa. Tysiąc pięćdziesiąt pięć lat po tym, gdy nasza Ojczyzna została ochrzczona, dziękujemy Bogu za to, że otworzył nam drzwi Kościoła, w którym żyć, umierać pragniemy.

Krystian Kratiuk

Polska chrześcijańska albo żadna! Wyjątkowy e-book od PCh24.pl

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(10)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie