22 lipca 2021

Porozumienie ponad głowami – co ugoda w sprawie Nord Stream 2 oznacza dla Polski [OPINIA]

(: HANNIBAL HANSCHKE / Reuters / Forum)

Niemcy osiągnęły ze Stanami Zjednoczonymi porozumienie w sprawie gazociągu Nord Stream 2. Te ostatnie potwierdziły, że nie będą nakładać sankcji na firmy realizujące projekt gazociągu. W efekcie nic już prawdopodobnie nie stanie na przeszkodzie realizacji tego projektu.

Amerykańsko-niemieckie porozumienie obejmuje między innymi reakcję na ewentualne użycie gazociągu do wywierania politycznej presji na kraje regionu, takie jak Ukraina. W przypadku wrogich działań strony rosyjskiej wobec Ukrainy, Niemcy zobowiązały się do nałożenia sankcji na Federację Rosyjską. RFN zobowiązała się również do inwestycji na rzecz zielonej energii na Ukrainie.

„Jeśli Rosja spróbuje użyć energii jako broni lub dokona dalszych aktów agresji przeciwko Ukrainie, Niemcy podejmą działania na poziomie krajowym i będą naciskać na podjęcie skutecznych środków na poziomie europejskim, w tym sankcji, by ograniczyć rosyjskie możliwości importu w sektorze energii” – czytamy w niemiecko-amerykańskim oświadczeniu cytowanym przez Business Insider. Niemcy zobowiązały się również do działania na rzecz przedłużenia rosyjsko-ukraińskiej umowy dotyczącej tranzytu gazu. Wygasający w 2024 roku kontrakt przynosi Ukrainie zyski rzędu 3 miliardów dolarów rocznie.

Wesprzyj nas już teraz!

Odpowiedź polsko-ukraińska

Zdaniem Polski i Ukrainy tego typu marchewka nie rozwiązuje jednak problemu. „Decyzja o zbudowaniu rurociągu Nord Stream 2 (NS2), podjęta w 2015 r., zaledwie kilka miesięcy po rosyjskiej inwazji i nielegalnej aneksji ukraińskiego terytorium, doprowadziła do kryzysu bezpieczeństwa, wiarygodności i politycznego w Europie.(…) – czytamy w oświadczeniu ministrów Zbigniewa Rau i Dmytro Kuleby cytowanym przez energetyka.rp.pl. Każda wiarygodna próba wyrównania deficytu bezpieczeństwa musi być oparta o konstatację negatywnych konsekwencji tej decyzji w trzech wymiarach: politycznym, militarnym i energetycznym. Taka próba musi również mieć wymiar demokratyczny, co zakłada rozmowy z rządami państw najbardziej dotkniętych przez negatywne efekty NS2 na etapie osiągnięcia porozumienia” – dodają ministrowie.

Jak zauważa Wojciech Jakóbik na łamach portalu Businss Insider, „układ USA-Niemcy to propozycja koncertu mocarstw podkopującego integrację europejską oraz współpracę transatlantycką i skazującą znów Europę Środkowo-Wschodnią na dyktat najsilniejszych. Niepokojące są doniesienia Politico o tym, że Amerykanie mieli nakazać Ukrainie milczenie w sprawie układu pod groźbą pogorszenia stosunków, przywołując najgorsze skojarzenia w historii i powodując zapewne wystrzał niejednego szampana na Kremlu”.

Jak na Twitterze zauważył były kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak, „to by było na tyle w kwestii dwóch idei, które pozostały w sferze myślenia życzeniowego polskich polityków: 1. Solidarności europejskiej w sprawach o znaczeniu strategicznym 2. Gwarantowania przez USA bezpieczeństwa Polski i państw regionu”. Jak ocenia polityk, „poza możliwością efektywniejszego dyktowania cen i rozgrywania państw UE przeciw sobie, to pozwoli Rosji prowadzić działania militarne w państwach Europy Środkowowschodniej bez zakłócania przesyłu gazu na Zachód, a więc bez konsekwencji ekonomicznych dla Zachodu”.

Porozumienie niemiecko-amerykańskie pokazuje spolegliwość prezydentury Joe Bidena wobec rosyjskich planów. O ironio, to Donalda Trumpa obwiniano o pro-rosyjskość. W praktyce to właśnie Biden okazuje wychodzi naprzeciw geopolitycznym planom Kremla. Tymczasem Polska po raz kolejny zostaje osamotniona. Amerykanie, zezwalając wielkim graczom na realizację ich planów, są bardziej zainteresowani „wolnością mediów” (czytaj koncesją dla TVN), niż bezpieczeństwem energetycznym Polski. Dyskusja dotycząca mienia bezdziedzicznego również nie ułatwia sprawy.

Marcin Jendrzejczak

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Komentarze(5)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie