Przywódcy Izraela i Argentyny ogłosili wspólną inicjatywę. Jej nazwa to... „Porozumienie Izaaka”

mid-epa12900765.jpg
fot. PAP/EPA/KOBI GIDEON/ ISRAEL'S GOVERNMENT PRESS OFFICE HANDOUT

Prezydent Argentyny Javier Milei przybył w niedzielę do Izraela, gdzie ma otworzyć przeniesioną z Tel Awiwu ambasadę w Jerozolimie. Wraz z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu ogłosili Porozumienie Izaaka – nową inicjatywę mającą pogłębić relacje między Izraelem a państwami Ameryki Łacińskiej.

Projekt jest wzorowany na Porozumieniach Abrahamowych, na mocy których Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Maroko i Sudan znormalizowały stosunki z Izraelem w latach 2020–2021, przy wsparciu Stanów Zjednoczonych.

Dodatkowo minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar i szef dyplomacji Argentyny Pablo Quirano podpisali memoranda o współpracy w walce z terroryzmem oraz w obszarze sztucznej inteligencji.

Zróbmy to razem!

Netanjahu ma towarzyszyć Mileiowi podczas próby ceremonii zapalenia pochodni z okazji izraelskiego Dnia Niepodległości. Wbrew wcześniejszym planom argentyński prezydent nie weźmie udziału w oficjalnej uroczystości we wtorek wieczorem, lecz uczestniczyć będzie w próbie, podczas której ma zapalić pochodnię.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem Milei został wybrany do tej roli w uznaniu jego poparcia dla Izraela, w tym działań na rzecz uznania irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji, Hezbollahu i Hamasu za organizacje terrorystyczne, starań o uwolnienie izraelskich zakładników z niewoli Hamasu oraz wystąpień przeciwko antysemityzmowi na forach międzynarodowych – podał dziennik „Israel Ha-Jom”.

Podczas wizyty Netanjahu ogłosił uruchomienie – po raz pierwszy – bezpośrednich lotów między Tel Awiwem a Buenos Aires. Połączenia obsługiwane przez izraelskiego przewoźnika El Al mają ruszyć jeszcze w tym roku, na ich wsparcie izraelski rząd zatwierdził specjalny budżet.

Nowa trasa ma wzmocnić związki między Izraelem a Ameryką Południową, zwłaszcza z argentyńską społecznością żydowską – piątą co do wielkości na świecie i największą jak dotąd bez bezpośrednich lotów do Izraela – zaznaczył portal Ynet.

Milei, wychowany jako katolik, publicznie deklaruje przywiązanie do judaizmu. Regularnie studiuje Torę i zapowiada nawet konwersję, ale dopiero po zakończeniu kadencji, ponieważ – jak uważa – jako prezydent nie mógłby właściwie przestrzegać zasad szabatu, czyli m.in. zakazu pracy.

Argentyński przywódca jest uznawany za bliskiego sojusznika Netanjahu i cieszy się szerokim poparciem izraelskich władz.

To jego trzecia wizyta w Izraelu od objęcia urzędu, tym razem przybył, by formalnie otworzyć ambasadę Argentyny w Jerozolimie.

Obecnie tylko kilka państw utrzymuje ambasady w Jerozolimie, w tym USA, Kosowo, Honduras, Gwatemala, Papua-Nowa Gwinea i Paragwaj. Większość krajów odmawia przeniesienia swoich placówek, ponieważ taki krok oznacza uznanie izraelskich roszczeń do miasta.

Palestyńczycy chcą, by Wschodnia Jerozolima, zajęta przez Izrael w 1967 roku, była stolicą ich przyszłego państwa. Izrael uznaje całe miasto – w tym część wschodnią – za swoją stolicę.

Anektowana w 1980 roku Wschodnia Jerozolima jest przez znaczną część społeczności międzynarodowej uznawana za terytorium okupowane, a jej status ma zostać rozstrzygnięty w ramach porozumienia pokojowego między Izraelem a Palestyńczykami.

Źródło: PAP

Recep_Tayyip_Erdogan_2020-03-05_02-scaled-e1652778627448.jpg
fot. kremlin.ru via Wikimedia Commons

Iskrzy między Turcją a Izraelem. Padają ostre słowa, jak to się skończy?

Zaostrzają się relacje Izraela z Turcją. To efekt trwających w regionie napięć i coraz bardziej sprzecznych interesów obu państw.Jak przypomina portal RMF24, kilka dni temu turecki szef MSZ oświadczył, że Izrael szuka sobie nowego przeciwnika, żeby mieć z kim walczyć. "Izrael nie może żyć bez wroga" - powiedział Hakan Fidan. "Nie tylko administracja Netanjahu, ale także niektóre osoby z opozycji c...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: