29 września 2017

Raport UE: muzułmanie mieszkający w Europie wierzą w demokrację a mimo to są prześladowani

(Zdjęcie ilustracyjne. fot.MAXPPP / FORUM)

„Unia Europejska oficjalnie uznała muzułmanów za grupę dyskryminowaną i przeznacza ogromne środki, aby ukazać ich w lepszym świetle”, poinformował „Nasz Dziennik”.

 

W raporcie opublikowanym przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej (APPUE) dotyczącym mniejszości w Europie napisano wprost, że zdecydowana większość muzułmanów mieszkających na Starym Kontynencie darzy pełnym zaufaniem działania podejmowane przez instytucje demokratyczne i samą demokrację, mimo że niemal codziennie spotykają się oni i ich „współbracia w wierze” z dyskryminacją. „Co więcej, unijna agenda przekonuje, że islamiści w większym stopniu wierzą w instytucje demokratyczne niż rdzenni Europejczycy, a tym samym islam nie stoi w opozycji do demokracji”, podał „Nasz Dziennik”.

 

Badanie stosunku muzułmanów do instytucji demokratycznych nie odpowiada na fundamentalne pytanie: czy islamiści są w stanie zaakceptować wartości chrześcijańskie, które zbudowały współczesną Europę, oraz czy dla tych wartości zrezygnowaliby z prawa szariatu – powiedział w rozmowie z gazetą Piotr Ślusarczyk z portalu euroislam.pl. Dodał, że czytając raport APPUE można odnieść wrażenie, że islamiści „ochoczo się asymilują”, co jego zdaniem jest nieprawdą.

 

– W przeszłości wielokrotnie twierdzono, że dowodem na asymilację muzułmanów jest znajomość języka kraju, w którym mieszkają, oraz to, że chodzą do pracy. Lecz gdy pytano muzułmanów o stosunek do naszych wartości, to przejawiali wobec nich wrogą postawę – ocenił Ślusarczyk.

 

Według autorów raportu prawie 40 proc. muzułmanów mieszkających w Europie uważa, że „w ciągu 5 lat poprzedzających ankietę padli ofiarą prześladowań” i dyskryminacji, co stanowi główny powód „odizolowania się islamistów od części społeczeństwa”.

 

Osoby, które formułują takie twierdzenia, znają muzułmanów jedynie z „Baśni z tysiąca i jednej nocy”, bo na pewno nie z rzeczywistości. System muzułmański jest systemem ideologicznym z minimalnym dodatkiem religii, który polega na wprowadzaniu prawa szariatu. To prawo jest zupełnie inne od zasad, które my znamy. Muzułmanie nie zakładają równości między ludźmi – muzułmanami i wyznawcami innych religii, dla nich także kobieta jest o wiele gorszym stworzeniem niż mężczyzna – podkreślił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Paweł Bortkiewicz – etyk i wykładowca w WSKSiM w Toruniu. Dodał, że to właśnie ten „system” stanowi podstawę radykalnego nastawienia części muzułmanów do europejskich przekonań.

 

– Dla islamistów szariat nie może współistnieć z innym systemem prawnym. Bo, jak wiemy, islam oznacza uległość, poddanie Allahowi i prawu szariatu. Dlatego zakładają swoje wspólnoty i nie chcą się asymilować – wyjaśnił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

 

 

Źródło: „Nasz Dziennik”

TK

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie