Pierwsza Komunia Święta - i co dalej? Wydarzenie, które nie jest końcem, a początkiem

Fyda_1024x1024.jpg
Autor:
Adrian Fyda
forum-0780235559 (1).jpg
fot. Daniel Dmitriew / Forum

Dla wielu dzieci i ich rodziców dzień Pierwszej Komunii Świętej stanowi zwieńczenie okresu długich przygotowań – zarówno duchowych, jak i tych bardziej przyziemnych, związanych choćby z wyborem stroju czy organizacją przyjęcia. Można odnieść wrażenie, że uroczystość ta zamyka pewien etap w życiu dziecka. W rzeczywistości jednak jest to dopiero początek życia w przyjaźni z Chrystusem Eucharystycznym.

Maj to w Polsce czas corocznych rozmów o Pierwszej Komunii Świętej. Sieci handlowe podsuwają pomysły na prezenty, duszpasterze przypominają, że nie one są najważniejsze, a rodzice dopinają menu i prasują białe stroje.

Równolegle trwa znacznie ważniejsze przygotowanie – duchowe. Dzieci kończą katechezy, uczą się rachunku sumienia i po raz pierwszy przystępują do spowiedzi świętej. Dzień Pierwszej Komunii Świętej staje się więc zwieńczeniem konkretnego etapu: miesięcy przygotowań, a często nawet dłuższej drogi.

Zróbmy to razem!

Nic więc dziwnego, że uroczystość ta bywa postrzegana jako moment zamykający pewien etap. A przecież jest to dopiero początek – moment, w którym rozpoczyna się w życiu dziecka wyjątkowa przyjaźń z Chrystusem Eucharystycznym.

Stąd wskazania Konferencji Episkopatu Polski z 2020 roku dotyczące przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej podkreślają potrzebę kontynuowania formacji i katechizacji już po przyjęciu sakramentu.

„Po przyjęciu Pierwszej Komunii Świętej następuje roczny etap, którego celem jest pogłębienie mistagogiczne, czyli głębsze wprowadzenie w przeżywanie sakramentu pokuty i pojednania oraz Eucharystii. Odbywa się ono w klasie IV i jest zwieńczone przeżyciem rocznicy Pierwszej Komunii Świętej.”[1]

Widać więc wyraźnie, że polscy biskupi zakładają kontynuację formacji dzieci także po przyjęciu Pierwszej Komunii Świętej. Katecheza w kolejnych latach, szczególnie w klasie IV, nie powinna być zatem postrzegana jedynie jako szkolny przedmiot, lecz przede wszystkim jako dalsza formacja duchowa dzieci, które już uczestniczą w pełni w życiu eucharystycznym Kościoła i przyjmują Chrystusa w sakramencie Eucharystii.

Biały Tydzień i pielgrzymka dzieci pierwszokomunijnych

Spójrzmy teraz na czas bezpośrednio po uroczystości Pierwszej Komunii Świętej, czyli tzw. Biały Tydzień. Określenie to nawiązuje do praktyki pierwszych chrześcijan. Katechumeni, którzy przyjmowali chrzest podczas Wigilii Paschalnej, przez cały tydzień uczestniczyli w liturgii ubrani w białe szaty chrzcielne – znak nowego życia i duchowej czystości. Zdejmowali je dopiero po Mszy Świętej w sobotę oktawy Wielkanocy, a następnego dnia przychodzili już do świątyni w zwyczajnych strojach.

Do tej tradycji odwołuje się współczesny Biały Tydzień dzieci pierwszokomunijnych. Sama uroczystość Pierwszej Komunii Świętej odbywa się zazwyczaj w niedzielę, a przez kolejne dni dzieci uczestniczą w liturgii ubrane w białe stroje komunijne. Biel symbolizuje czystość serca i przypomina, że troska o nią nie kończy się wraz ze zdjęciem odświętnego stroju.

Biały Tydzień wpisuje się również w starożytną tradycję Kościoła, zgodnie z którą najważniejsze uroczystości obchodzi się przez osiem dni, czyli w ramach oktawy. Ma ona podkreślać wyjątkowy charakter danego święta i przedłużać radość płynącą z jego przeżywania. Obecnie w liturgii Kościoła szczególnie uroczyście obchodzona jest oktawa Wielkanocy, choć dawniej oktaw było znacznie więcej.

Dla dzieci i ich rodzin Biały Tydzień jest przede wszystkim czasem dziękczynienia za dar Eucharystii – za łaskę przyjęcia Chrystusa do swojego serca. To także okazja do pogłębionej refleksji nad tajemnicą tego sakramentu i nad obecnością Boga w codziennym życiu.

Polscy biskupi zwracają również uwagę, że „cenną praktyką jest organizowanie po Pierwszej Komunii Świętej pielgrzymek do miejsc świętych”.[2] Warto podkreślić ich religijny i duchowy charakter – pielgrzymka z natury jest formą modlitwy, dziękczynienia i pokuty. Niestety zdarza się, że współczesne pielgrzymki pierwszokomunijne zatracają ten wymiar i coraz bardziej przypominają zwykłe wycieczki.

Przyjęcie i prezenty

Uroczysty obiad czy rodzinne spotkanie po Pierwszej Komunii Świętej mają swoje uzasadnienie. To naturalne, że bliscy chcą wspólnie świętować i przedłużyć radość tego wyjątkowego dnia. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy proporcje są odwrócone, a przyjęcie staje się najważniejszym elementem całej uroczystości. Jeśli ktoś rezygnuje z udziału we Mszy Świętej, tłumacząc się tym, że „będzie za długo” albo „będzie tłoczno”, a pojawia się dopiero na obiedzie, wówczas istota wydarzenia została gdzieś zagubiona.

Warto zwrócić uwagę, by nie zagubić się w gąszczu wcześniejszych przygotowań. Oczywiście organizacja przyjęcia wymaga ustalenia menu, zakupów czy gotowania, jednak nie powinno to całkowicie przesłonić duchowego wymiaru tego wydarzenia. Rodzice są potrzebni nie tylko do przygotowania uroczystego obiadu, lecz przede wszystkim do pomocy dziecku w przygotowaniu serca na spotkanie z Chrystusem w Komunii Świętej. Ważne jest także, by zadbali również o własne przygotowanie duchowe, szczególnie o przystąpienie do spowiedzi świętej. Wszystkie kwestie organizacyjne powinny pozostać drugorzędne wobec tego, co stanowi istotę uroczystości.

Podobnie jest z prezentami. Same w sobie nie są niczym niewłaściwym – mają podkreślić wyjątkowość przeżywanej chwili i stać się pamiątką ważnego dnia. Łatwo jednak mogą stać się celem samym w sobie. Dawniej wymarzonym prezentem był rower czy zegarek, dziś raczej mówi się pół żartem o „pierwszokomunijnych quadach”. Tego rodzaju podejście prowadzi niestety do coraz większej materializacji uroczystości. Zdarza się, że dzieci bardziej niż spotkania z Chrystusem oczekują prezentów, o których opowiadali im starsi koledzy. Trudno zapewne całkowicie wyeliminować takie nastawienie, ale warto wcześniej porozmawiać z dzieckiem i pomóc mu zrozumieć, że żaden prezent nie powinien przesłonić istoty i wyjątkowości tego dnia.

Rocznica Pierwszej Komunii Świętej

Zwieńczeniem rocznej katechizacji po Pierwszej Komunii Świętej powinna być uroczyście przeżywana Rocznica Pierwszej Komunii Świętej. To wydarzenie często bywa niedoceniane, choć niesie ze sobą ważny wymiar duchowy. Dzieci ponownie zakładają białe stroje sprzed roku i uczestniczą we Mszy Świętej, dziękując Bogu za miniony czas, w którym mogły regularnie przyjmować Chrystusa w Eucharystii. Jest to szczególna okazja, by uświadomić sobie, że Pierwsza Komunia Święta nie była jednorazowym wydarzeniem, lecz początkiem dalszej drogi wiary.

Warto zadbać o uroczysty charakter tego dnia – podobnie jak małżonkowie, którzy co roku starają się wyjątkowo przeżywać rocznicę ślubu. W przypadku rocznicy Pierwszej Komunii Świętej centrum obchodów powinna być Msza Święta. Jest to w końcu pamiątka dnia, w którym Chrystus po raz pierwszy przyszedł do serca dziecka w Komunii Świętej.

Pierwsze piątki i soboty miesiąca

Rodzice i duszpasterze powinni zachęcać dzieci do praktykowania nabożeństw pierwszych piątków i pierwszych sobót miesiąca. Nabożeństwa ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi są bowiem ratunkiem dla grzeszników na godzinę śmierci.

Dwa objawienia – Chrystusa św. Małgorzacie Marii Alacoque i Matki Bożej w Fatimie trójce pastuszków – zawierają wezwania do zadośćuczynienia za grzechy i nadzieję na ratunek w godzinie śmierci. Nie bez znaczenia pozostaje również kontekst historyczny tych objawień. Wkrótce po nich świat doświadczył rewolucji, konfliktów i wojen, a zatem śmierć była powszechnym i dużym zagrożeniem. Można więc odczytywać te wezwania jako zachętę do uporządkowania życia duchowego i budowania bliskiej więzi z Chrystusem i Maryją, co – zgodnie z obietnicami – będzie ogromną pomocą w godzinie śmierci.

– Obiecuję w nadmiarze Miłosierdzia Serca Mego, że Jego Miłość wszechpotężna udzieli wszystkim, którzy komunikować będą przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca z rzędu, łaski pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski ani bez sakramentów świętych i że Moje Serce będzie dla nich bezpieczną ucieczką w ostatniej godzinie ich życia – powiedział Zbawiciel do siostry Małgorzaty Marii Alacoque.

Warto w tym miejscu przypomnieć warunki nabożeństw pierwszych piątków i pierwszych sobót miesiąca. Do ich wypełnienia trzeba być w stanie łaski uświęcającej – czyli wolnym od jakiegokolwiek grzechu ciężkiego – i przyjąć Komunię św.; do spowiedzi można przystąpić wcześniej. W pierwsze soboty należy również odmówić pięć tajemnic Różańca św. oraz rozważać treść tajemnic różańcowych przez 15 minut.

Ważne jest, aby spowiedź i Komunia Święta były podejmowane w intencji wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa oraz Niepokalanemu Sercu Maryi. Intencja ta nie musi być jednak jasno wypowiadana co miesiąc, ale wystarczy tzw. intencja habitualna, czyli przyjęta raz i nigdy nie odwołana. Jest nią po prostu raz powzięte postanowienie przystępowania do spowiedzi i Komunii św. pierwszopiątkowej i pierwszosobotniej właśnie w duchu wynagrodzenia.

Codzienna modlitwa i inne praktyki religijne

Dziecko w wieku około dziesięciu lat potrzebuje wsparcia rodziców w kształtowaniu dobrych nawyków. Dlatego ważne jest, aby od najmłodszych lat uczyć je modlitwy i pomagać w wypracowaniu stałego rytmu modlitwy porannej i wieczornej. Oczywiście proces ten powinien rozpocząć się znacznie wcześniej niż przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej.

Jednak również w późniejszym okresie, gdy dziecko wchodzi w wiek dorastania i stopniowo się usamodzielnia, istotne pozostaje życzliwe i konsekwentne wsparcie rodziców w podtrzymywaniu tych praktyk. Chodzi tutaj nie tylko o codzienną modlitwę, ale także o inne elementy życia religijnego, takie jak udział w niedzielnej Mszy Świętej czy – po ukończeniu 14. roku życia – zachowanie wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątki.

„Po przyjęciu tych sakramentów rodzice, duszpasterze i katecheci, a także rodzice chrzestni, rodzeństwo i dziadkowie powinni troszczyć się o pogłębianie życia sakramentalnego dzieci przez udział w niedzielnej Mszy świętej oraz regularnej spowiedzi (głównie praktykę pierwszych piątków miesiąca) i Komunii Świętej. (…) Po przyjęciu Pierwszej Komunii Świętej konieczne jest kontynuowanie formacji chrześcijańskiej poprzez systematyczne uczestnictwo w lekcjach religii i pogłębianie znajomości wiary katolickiej”[3] – wyjaśnia Konferencja Episkopatu Polski.

Uczestnictwo w życiu parafii

Warto zachęcić dziecko do włączenia się w grupy duszpasterskie działające przy parafii. Wspólnota osób dążących do świętości może realnie wspierać młodego człowieka w kształtowaniu życia zgodnego z wiarą. Dziecko, które przystąpiło do Pierwszej Spowiedzi i Komunii Świętej, ma duszę o niemal anielskiej czystości, której nie splamił zapewne jeszcze żaden ciężki grzech. Dorasta ono jednak i na jego życie duchowe czyhają różne zagrożenia. Już za niedługo będzie musiało mierzyć się z rozmaitymi pokusami, co może się okazać pasmem upadków i powstawania z nich.

Uczestnictwo w grupach parafialnych daje takiemu dziecku po pierwsze jeszcze lepszą formację religijną, by umiało odróżniać dobro od zła, a poza tym – wspólnotę ludzi, którzy myślą podobnie i też pragną dostać się do Nieba. Zwykle w parafiach jest w czym wybierać: chłopcy angażują się choćby w Liturgiczną Służbę Ołtarza, a dziewczynki – w służbę maryjną.

„W celu głębszej formacji chrześcijańskiej warto zaprosić dzieci do włączenia się w grupy parafialne działające przy parafii, takie jak np.: Eucharystyczny Ruch Młodych, Oaza Dzieci Bożych, Dziewczęca Służba Maryjna, Papieskie Dzieła Misyjne, służba liturgiczna, czy schola muzyczna”[4] – wskazali polscy biskupi.

Początek, nie koniec

Dzień Pierwszej Komunii Świętej jest więc dla dziecka początkiem nowego etapu w życiu – czasu, w którym może ono przyjmować Chrystusa do swojego serca. Jest to obecność prawdziwa, rzeczywista i substancjalna. Podczas Ostatniej Wieczerzy w Wieczerniku Chrystus wypowiedział do swoich uczniów słowa: „To jest Ciało moje” oraz „to jest kielich Krwi mojej”. W ten sposób ustanowił Eucharystię, która nie jest jedynie symbolem, lecz realną obecnością Chrystusa pod postaciami chleba i wina.

W Komunii Świętej dziecko spotyka samego Boga, który przychodzi, by zamieszkać w jego sercu.

Adrian Fyda



[1] Wskazania Konferencji Episkopatu Polski dotyczące przygotowania dzieci do przyjęcia i przeżywania sakramentu pokuty i pojednania oraz Pierwszej Komunii Świętej, 14.

[2] Ibid., 42.

[3] Ibid., 15 i 17.

[4] Ibid., 19.

Pch24-pl-_-Komunia-top.jpg

Pierwsza Komunia Święta i brak pomysłu na katolicki prezent? Mamy rozwiązanie Twojego problemu!

Prezenty pierwszokomunijne to temat wzbudzający wiele emocji. Z jednej strony każdy z nas pragnie podarować dziecku upominek, który sprawi mu radość. Z drugiej zaś niejednokrotnie zdarza się tak, że atrakcyjne prezenty stają się najważniejszym elementem tego dnia, a przyjęcie Pana Jezusa do swojego serca schodzi, niestety, na dalszy plan. Dodatkowo zalewa nas brzydota pamiątek religijnych i trudno...Czytaj dalej

 

Eucharystia_pelikan_sw.-Tomasz-z-Akwinu.png
opr. PCh24.pl

7 głębokich treści teologicznych zawartych w pieśni „Zbliżam się w pokorze”

Do 1969 r. dzień 7 marca był świętem św. Tomasza Akwinu – największego z teologów, nazywanego Doktorem Anielskim. Przypisuje się mu autorstwo kilku tekstów liturgicznych o tematyce eucharystycznej, w tym słynnej pieśni „Zbliżam się w pokorze” (łac. Adoro te devote). Utwór ten jest prawdziwą „perełką” teologii eucharystycznej. Choć jest krótki, zawiera jednak zaskakująco dużo głębokich treści dogma...Czytaj dalej
Fyda_1024x1024.jpg
Autor:
Adrian Fyda
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: