23 lipca 2017

Rola kapłanów była nieoceniona. Uczczono 100-lecie powstania „Błękitnej Armii” gen. Józefa Hallera

(By Archiwum Kancelarii Prezydenta RP (www.prezydent.pl) [GFDL 1.2 (https://gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html) or GFDL 1.2 (http://www.gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html)], via Wikimedia Commons)

Mszą św. w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie uczczono stulecie powstania „Błękitnej Armii” gen. Józefa Hallera, jednej z najważniejszych polskich formacji wojskowych okresu odzyskania niepodległości. Jaką rolę odegrali w niej kapłani?

 

Eucharystii przewodniczył ks. płk Piotr Majka, proboszcz katedry polowej. Po południu pod Pomnikiem Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej (zwanym też pomnikiem Hallerczyków) na warszawskim Żoliborzu odbył się apel pamięci. Msza rozpoczęła się od przekazania proboszczowi katedry ziemi z cmentarza w Niagarze on the Lake, na którym spoczywają polscy ochotnicy, którzy przechodzili szkolenie przed wstąpieniem w szeregi armii gen. Józefa Hallera. Urna zostania przekazana do Muzeum Ordynariatu Polowego, znajdującego się w podziemiach katedry.

 

Homilię wygłosił ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz Kurii Ordynariatu Polowego. Duchowny przypomniał najważniejsze fakty z okresu formowania się „Błękitnej Armii” i rolę, jaką w akcji werbunkowej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie odegrali kapłani. Przytoczył m.in. słowa wspomnień kpt. Józefa Sierocińskiego – adiutanta gen. Hallera: „Księża-Polacy z ambon głosili prawdy narodowe, budzili ducha, uświadamiali konieczność ofiary dla Ojczyzny, tłumaczyli cel wysiłków. W większości wypadków stali na czele Komitetów obywatelskich, nie szczędzili osobistych ofiar pieniężnych, udzielali z całą gotowością lokali parafialnych na zebrania i biura rekrutacyjne”.

 

Notariusz Kurii Ordynariatu Polowego przypomniał też słowa gen. Józefa Hallera, który widział potrzebę i konieczność obecności księdza kapelana wśród żołnierzy. „Korzystnym jest zadanie i powołanie kapelana w wojsku. Od zrozumienia tego zadania i patriotyzmu kapelanów zależy w dużej mierze stan psychiczny wojska, o który w czasach wojny więcej niż kiedykolwiek dbać należy, gdyż tylko siła moralna, popierająca siłę fizyczną, decyduje o zwycięstwie. Kapelani powinni wytężać wszystkie swoje siły i uzdolnienia, aby pozostawić stan moralny żołnierza na odpowiedniej wysokości”.

 

Ks. Kępa podkreślił, że dziś możemy być wdzięczni „za te ziarna niepodległości zasiewane sto lat temu i później za sprawą gen. Hallera i jego żołnierzy Błękitnej Armii”. – Dziękujemy za księży kapelanów tamtego czasu, którzy słowem i przykładem zasiewali dobre ziarno. Rodzi się pytanie: jakie ziarna my siejemy; jakie ziarno sieje każdy z nas? Oby ziarna siane przez nas służyły bliźnim i naszej umiłowanej Ojczyźnie. Obyśmy, jak tamto pokolenie Błękitnej Armii mieli dość siły, aby nie tylko marzyć i śnić, ale także pięknie żyć i skutecznie działać – zachęcał.

 

4 czerwca 1917 r. Raymond Poincare, prezydent Francji podpisał dekret, który pozwolił na powołanie Armii Polskiej we Francji. Dowództwo nad „Błękitną Armią”(od koloru jasnoniebieskich mundurów), objął gen. Józef Haller, były dowódca II Brygady Legionów. Armia powstała dzięki zabiegom środowisk imigracyjnych i Polonii, napływającej do Francji przez cały okres XIX w., ale także ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Jej powstanie miało przypomnieć mocarstwom i opinii międzynarodowej o sprawie niepodległości, rozdartej zaborami Polski. Powołana we Francji armia liczyła ok. 70 tys. żołnierzy. Była jak na swoje czasy doskonale wyposażona, m.in. w czołgi Renault M-117 i samolotu. Oddziały „Błękitnej Armii” wzięły udział w walkach na froncie zachodnim (Szampania, Wogezy) latem i jesienią 1918 r.

 

Dzięki zabiegom dyplomatycznym udało się ją przetransportować do kraju, gdzie wzięła udział w wojnie polsko-ukraińskiej i polsko-bolszewickiej. Jako jedna z najlepiej wyposażonych formacji stanowiła trzon reorganizującego się Wojska Polskiego. W 1919 r. „Błękitną Armię” wcielono w struktury Wojska Polskiego.

 


Czytaj także: Jak zabito mit Błękitnej Armii Hallera

Źródło: KAI

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie