30 maja 2021

Biały Dom poinformował o nałożeniu przez USA sankcji na Białoruś. Prezydent Joe Biden zdecydował o przywróceniu „specjalnych kar” po tym, gdy władze w Mińsku „tymczasowo aresztowały” i zmusiły do lądowania samolot linii Ryanair, lecący z Grecji na Litwę.

Jak podaje rzecznik Białego Domu Jen Psaki, władze w Mińsku na czele z Aleksandrem Łukaszenką dopuściły się „bezpośredniej zniewagi dla międzynarodowych standardów”. To oczywiście ocena działań białoruskiej władzy, która w ostatnich dniach bezprawnie zmusiła do lądowania samolot linii Ryanair, który lecąc na Litwę przez chwilę znalazł się nad Białorusią.

W związku z niecodziennymi i zaskakującymi działaniami Mińska, prezydent Joe Biden zdecydował o przywróceniu sankcji na Białoruś. Wejdą one w życie już 3 czerwca i będą m.in. dotyczyły dziewięciu białoruskich przedsiębiorstw państwowych. To jednak nie wszystkie sankcje, które rząd USA planuje nałożyć na Białoruś. Lista kolejnych zostanie opublikowana w najbliższych dniach. Media informują o współpracy w tym wymiarze pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi.

Warto dodać, że amerykańskie władze poważnie rozważają zawieszenie umowy pochodzącej z 2019 roku, na mocy której pomiędzy oboma krajami świadczone są usługi lotnicze. „Podejmujemy te środki wraz z naszymi partnerami i sojusznikami, aby pociągnąć reżim do odpowiedzialności za jego działania i zademonstrować nasze poparcie aspiracji narodu białoruskiego” – napisano w komunikacie wydanym przez Biały Dom.

Rzecznik Jen Psaki dodaje, że administracja Joe Bidena zamierza kontynuować działania na forum ONZ, OBWE czy NATO, które będą prowadziły do podejmowania akcji przeciwko władzy w Mińsku. Psaki dodaje, że Aleksandrowi Łukaszence zarzuca się m.in. pogwałcenie norm międzynarodowych oraz podważanie demokracji, a także praw człowieka.

Przypomnijmy, że „aresztowany samolot” przewoził na swoim pokładzie opozycyjnego działacza Romana Protasevicha, który ostatecznie został zatrzymany przez białoruskie służby.

Działania władz w Mińsku skrytykował m.in. premier Mateusz Morawiecki, który apelował do unijnych władz o pilne zajęcie się sprawą. „Porwanie samolotu cywilnego to bezprecedensowy akt terroryzmu państwowego, który nie może pozostać bezkarny” – mówił szef polskiego rządu.

 

Źródło: polsatnews.pl, Twitter

WMa

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(3)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie