14 września 2018

Św. Maria Magdalena zostanie patronką Biłgoraja? Tego chcą mieszkańcy miasta

(Źródło: Wikimedia Commons Biłgoraj - kościół rzymskokatolicki p.w. św. Marii Magdaleny)

Do Ratusza w Biłgoraju (woj. lubelskie) złożono wniosek o uczynienie św. Marii  Magdaleny patronką miasta. Pod wnioskiem widnieje kilka tysięcy podpisów mieszkańców. Inicjatywa ma mocne uzasadnienie. W mieście tym, jako jedynym miejscu na świecie, na początku XVII wieku, miały miejsce objawienia św. Marii Magdaleny.

 

Droga do uczynienia świętej Kościoła katolickiego patronką miasta nie jest jednak taka prosta. Nie wystarczy zgoda udzielona przez radnych. Potrzebna jest jeszcze zgoda władz kościelnych, a ostatecznie samego papieża. Może ona być uzyskana kiedy wierni skierują odpowiednią prośbę do biskupa miejsca. Ten przesyła wniosek do Kongregacji ds. Świętych, a ta z kolei, po akceptacji wniosku, dostarcza go do zatwierdzenia papieżowi. Mieszkańcy Biłgoraja nie zrażają się jednak tymi procedurami i czynią wszystko aby św. Maria Magdalena patronowała ich grodowi.

 

Starania mieszkańców Biłgoraja mają uzasadnienie historyczne, gdyż miasto to jest jedynym miejsce na świecie, gdzie doszło do udokumentowanych objawień św. Marii Magdaleny. Miały one miejsce w roku 1603. Święta Maria Magdalena objawiła się 8 pastuszkom. Jak mówią historyczne kroniki, wskutek tych objawień liczni mieszkańcy Biłgoraja, którzy wcześniej związali się z ruchem kalwińskim, wrócili do wiary katolickiej. Tak Biłgoraj z miasta gdzie dominował kalwinizm, stal się prężnym ośrodkiem kultury i myśli katolickiej.

 

Chorzy modlący się w miejscu objawień za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny odzyskiwali zdrowie, dlatego ordynat Tomasz Zamojski, w roku 1644 sprowadził tu ojców franciszkanów. Ci wznieśli w Biłgoraju kościół oraz budynki zakonne. Kościół pw. św. Marii Magdaleny jest sanktuarium, do którego dziś licznie przybywają wierni z różnych stron świata. 

  

Adam Białous

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie