13 lipca 2012

Szef EBC ostrzega kraje strefy euro

(fot.Eric Chan/commons/creative)

Mario Draghi, szef Europejskiego Banku Centralnego zalecił państwom strefy euro cięcie wydatków i niepodnoszenie podatków. Włoch na specjalnej konferencji prasowej skrytykował rządy, które chcąc uporać się z obecną recesją, podejmują pochopne działania w pospiechu, koncentrując się na podnoszeniu podatków. Zdaniem Draghiego nakładanie jeszcze większych obciążeń podatkowych powinno być ostatnią rzeczą, jaką należałoby zrobić.

 

Prezes EBC, nie ujawniając konkretnych przykładów stwierdził, iż „korzyści z redukcji deficytu na razie nie są widoczne”. Wyraził przekonanie, że z czasem te korzyści, płynące ze strategii banku, zaczną być dostrzegalne. Szef Europejskiego Banku Centralnego stwierdził, że rządy państw członkowskich powinny  w pierwszej kolejności ciąć wydatki i podatki.

Hiszpania, która dotkliwie odczuła załamanie na rynku nieruchomości i boryka się z ogromnym zadłużeniem, a także bezrobociem, wydaje się, że zdecydowała się na przeciwną taktykę. 

 

Hiszpański minister skarbu Cristóbal Montoro zapowiedział podwyższenie podatku VAT. Montoro stwierdził, że Hiszpania stoi w obliczu gwałtownego ograniczenia pozyskiwania podatków dochodowych i zamierza łatać dziurę budżetową podatkami pośrednimi.

 

Szef EBC zauważył, że Hiszpania wymaga gruntownych „reform strukturalnych”, a także wsparcia finansowego. Hiszpania, podobnie jak i inne kraje, borykające się z kryzysem muszą dążyć do poprawy swojej konkurencyjności na rynkach zewnętrznych i określenia podstaw do trwałego wzrostu gospodarczego. Według Draghiego, jest  to „kluczowe” dla europejskich rządów, zobowiązanych do kontynuowania reform.

 

Draghi potwierdził, że jesienią 2012 roku pojawi się propozycja utworzenia Europejskiego Organu Nadzoru Bankowego, który będzie m.in. bezpośrednio wspomagał hiszpański sektor bankowy. Szef Europejskiego Banku Centralnego dał także do zrozumienia, że ze względu na sprzeciw Niemiec, taka instytucja bankowa nie będzie odgrywać większej roli aż do drugiej połowy 2013 roku. 

 

Analitycy ostrzegają, że opóźnienie w finansowaniu hiszpańskich banków może  mieć ogromne konsekwencje dla hiszpańskiego sektora finansowego.  

 

 

Źródło: SperoNews.com, AS.

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie