17 kwietnia 2019

Szwajcaria nad przepaścią! Coraz bliżej legalizacji homomałżeństw i „prawa” do adopcji dzieci

(Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com)

Szwajcaria jest coraz bliższa wprowadzenia formalnych „małżeństw” osób tej samej płci. Jak alarmuje katolicki tygodnik „Die Tagespost”, postulaty „tęczowego” lobby akceptuje już znaczna część szwajcarskiej chadecji, a większość biskupów rozwadnia nauczanie Kościoła na temat homoseksualizmu.

Do czerwca tego roku potrwają w Szwajcarii prace nad inicjatywną parlamentarną, która wprowadza tak zwane „małżeństwo dla wszystkich”. Jeżeli rozwiązanie zostanie przyjęte, to szwajcarscy homoseksualiści będą mogli brać państwowy „ślub” i adoptować dzieci. Jednocześnie toczy się też debata nad dopuszczeniem „małżeństw” homoseksualnych kobiet do korzystania z banków nasienia. Kodeks cywilny miałby w przyszłości stanowić, że jeżeli w momencie narodzin dziecka matka miała „żonę”, to ta kobieta ma funkcjonować legalnie jako jeden z „rodziców”.

O losach małżeństwa Szwajcarzy rozstrzygną w referendum. Wiele wskazuje jednak na triumf lobby homoseksualnego. Postulat zniszczenia rodziny popierają bowiem nie tylko lewicowcy i liberałowie, ale także znaczna część „chrześcijańskiej demokracji” – partii CVP (Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa).

Jak pisze „Die Tagespost”, kryzys chrześcijańskiej polityki nie dotyczy jednak tylko środowisk, które już dawno oddaliły się od Kościoła. Według informacji tygodnika „małżeństwo dla wszystkich” ma poparcie także wielu katolików aktywnie zaangażowanych w życie Kościoła, w tym świeckich szafarzy Komunii świętej.

„Nie ma już wielu parafii, w których jasno wykłada się podstawowe prawdy antropologiczne, o które tu chodzi” – konstatuje „Die Tagespost”.

Problem dotyczy zresztą też samych biskupów. Gazeta podaje przykład ordynariusza Bazylei, Felixa Gmüra, zdaniem którego należy wprawdzie zachować różnicę między sakramentalnym małżeństwem a jednopłciowym związkiem, ale Kościół powszechny powinien „odnaleźć sens” także tego drugiego. W bardzo podobny sposób – jak pisze „Die Tagespost” – wypowiadał się także biskup Sankt Gallen Markus Büchel.

W zasadzie jedynym szwajcarskim hierarchą, który zawsze stał na straży katolickiej doktryny, jest bp Vitus Huonder z Chur. Niestety pod koniec kwietnia ten odważny biskup odchodzi z urzędu.

 

 

Źródło: die-tagespost.de
Pach

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie