1 marca 2019

Szwedzki dziennikarz: Nasz kraj płonie z powodu imigrantów

(fot. YouTube / Anthony Brian Logan)

Niezależny dziennikarz Peter Imanuelsen mówi w rozmowie z niemieckim tygodnikiem „Junge Freiheit” o gigantycznej skali islamskiej przestępczości w Szwecji. Obraz, który przedstawia, jest doprawdy przerażający.

 

Imanuelsen śledzi od lat problemy z integracją muzułmanów w krajach skandynawskich; jego konto na Twitterze obserwuje ponad 130 tysięcy osób, wielką popularnością cieszą się kręcone przez niego filmy, na których pokazuje prawdziwą twarz islamskiej kolonizacji Europy.

 

– Szwecja znajduje się obecnie pod naporem nigdy dotąd nie spotykanej fali przemocy. Każdego tygodnia dochodzi do zamachu bombowego. Kilka tygodni temu na przykład doszło w ciągu zaledwie 48 godzin do sześciu eksplozji w różnych częściach kraju. W ubiegłym roku mieliśmy rekordową liczbę śmiertelnych strzelanin – powiedział Immanuelsen niemieckiej gazecie.

 

Jak dodaje, ta niebywała skala przestępczości jest niewątpliwie efektem nieudanej integracji migrantów z obcych kręgów kulturowych. Przybysze ci tworzą równoległe społeczeństwa, a zamieszkałe przez nich strefy w miastach są zbyt niebezpieczne, by mogli do nich wchodzić zwykli Szwedzi. To prawdzie strefy „no go”.

 

Według dziennikarza większość obywateli Szwecji nie dostrzega jednak faktycznej skali problemu. Ponad 70 proc. Szwedów ma zaufanie do publicznej telewizji. – W Szwecji mamy coś, co nazywamy „åsiktskorridoren”, co oznacza tyle, co „korytarz opinii”. Wiele szwedzkich mediów nie informuje o tym, co się dzieje, stąd wielu Szwedów wierzy, że wszystko jest w najlepszym porządku – czytają o tym też w gazetach. Budzi się jednak coraz więcej ludzi i zaczyna wyraźniej dostrzegać rzeczywistość – wskazuje Immanuelsen.

 

Dziennikarz zauważa, że z roku na rok jest w Szwecji coraz więcej aktów przemocy, takich jak seksualne napaści na kobiety, strzelaniny czy napady.

 

 – Nie ma w tym nic dziwnego, gdy uświadomimy sobie niskie kary, jakie otrzymują kryminaliści. Jest niezliczona ilość przykładów na to, jak młodzi ludzie skazani za gwałt otrzymują zaledwie kilka miesięcy więzienia lub jedynie jakieś prace społeczne – zaznacza.

 

Źródło: jungefreiheit.de

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie