12 października 2016

Turyngia: protesty przeciwko wzniesieniu meczetu. Budowę popiera Kościół i luteranie

(Zdjęcie ilustracyjne. fot.Valery Sharifulin/TASS/Forum)

W Erfurcie, stolicy niemieckiej Turyngii, obywatele protestują przeciwko budowie nowego meczetu. Zebrano już ponad 1,5 tys. podpisów pod petycją, co umożliwiło przedstawienie jej w lokalnym parlamencie. Powstanie meczetu wspierają jednak Kościół katolicki oraz „Kościół” protestancki.

 

Zbiórkę podpisów przeciwko budowie meczetu rozpoczął w Erfurcie adwokat Patric Aue. Petycja została już złożona w turyńskim parlamencie i odpowiednia komisja musi zająć się obywatelskim apelem przeciwko stawianiu nowego meczetu. Sprawa wzbudza szczególne emocje, bo meczet finansowany przez wspólnotę Ahmadijja miałby być wyposażony w kopułę i ozdobny minaret, co przez środowiska niechętne islamowi uznawane jest za swoisty symbol muzułmańskiego pragnienia dominacji w kraju.

 

Dodatkowo, nie licząc Berlina, byłaby to dopiero trzecia islamska świątynia zbudowana na terenie byłego NRD, po Lipsku i Chemnitz.

 

Plan muzułmańskiej wspólnoty popiera większość turyńskich partii politycznych. Wzniesienie świątyni pozytywnie ocenia zarówno Lewica i Zieloni, jak i CDU. Przeciwna jest jedynie Alternatywa dla Niemiec, aktywnie angażująca się w zbiórkę podpisów pod petycją.

 

Co więcej, plan powstania meczetu wspierają także protestanci i Kościół katolicki. Lokalny „biskup” ewangelicki Christian Stawenow powiedział kilka dni temu, że budowa meczetu jest w zgodzie z panującą w Niemczech wolnością religijną, dlatego jego wspólnota nie ma nic przeciwko. Jedyny warunek, jaki wspomniał Stawenow, to sprawdzenie przez odpowiednie urzędy, czy Ahmadijja spełnia wszystkie wymogi prawne.

 

Nieco wcześniej w podobnym tonie wypowiadał się katolicki biskup Erfurtu, Ulrich Neymeyr. Hierarcha tłumaczył, że wolność religijna panująca w Niemczech oznacza swobodę wznoszenia islamskich świątyń, a żadnego znaczenia nie ma to, że chrześcijanie nie mogą budować kościołów w krajach islamskich.

 

Choć petycja złożona w turyńskim parlamencie ma spore zaplecze społeczne, to nie można liczyć na jej pozytywne rozpatrzenie. Landem rządzi czerwono-czerwono-zielona koalicja (SPD, Lewica, Zieloni), za punkt honoru uważająca wzmacnianie pozycji muzułmanów w Niemczech w ramach ich „integracji”.

 

Wspólnota Ahmadijja to olbrzymia, chociaż w skali świata marginalna grupa islamska, skupiająca 10 mln wiernych. Swoją siedzibę ma w Londynie.

 

Źródła: kath.net, katholisch.de

Pach

  

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie